23-06-2022, 08:04
W każdym Atmosie, nawet tym z TrueHD i w 5.1, czy nawet stereo, są mniejsze lub większe różnice w odsłuchu względem poprzedniej ścieżki dźwiękowej - zwykle kanały surround są bardziej aktywne, niektóre efekty są wzmocnione, itd. itp.
Pomijając Atmosa, to ogólnie w kolejnych edycjach danego filmu ścieżka dźwiękowa może być inaczej optymalizowana pod nasze kina domowe, czy wręcz "poprawiana" (niekoniecznie na lepsze), szczególnie jeśli mówimy o starszych filmach i dzieje się to częściej niż się niektórym wydaje. Przy okazji... przed seansem Mavericka planuję powtórkę Top Guna na UHD z dźwiękiem z LaserDiska.
W Black Hawk Down dodane jest oryginalne audio i IMO to powinno być standardem (niestety nie jest), a w sytuacjach gdy są zupełnie pozmieniane niektóre efekty dźwiękowe względem oryginalnego audio, to powinien być wręcz obowiązek. Mało kto o takie rzeczy zabiega i efektem tego wydawcy często mają wyjebkę na OG audio i na płycie zostawiają tylko najnowszy mix.
Pomijając Atmosa, to ogólnie w kolejnych edycjach danego filmu ścieżka dźwiękowa może być inaczej optymalizowana pod nasze kina domowe, czy wręcz "poprawiana" (niekoniecznie na lepsze), szczególnie jeśli mówimy o starszych filmach i dzieje się to częściej niż się niektórym wydaje. Przy okazji... przed seansem Mavericka planuję powtórkę Top Guna na UHD z dźwiękiem z LaserDiska.
W Black Hawk Down dodane jest oryginalne audio i IMO to powinno być standardem (niestety nie jest), a w sytuacjach gdy są zupełnie pozmieniane niektóre efekty dźwiękowe względem oryginalnego audio, to powinien być wręcz obowiązek. Mało kto o takie rzeczy zabiega i efektem tego wydawcy często mają wyjebkę na OG audio i na płycie zostawiają tylko najnowszy mix.
