Cytat:Chodziło mi głównie o to, czy do wydania wersji 4K Hobbity też były poddawane jakimś zmianom, korekcjom, poprawom, itp?
Oczywiście, że były. A wcześniej już też wyglądały kiepsko, szczególnie B5A nawet w kinie waliła po oczach tragicznymi filtrami. Jak się ogląda dodatki, widac jak to zarżnęli. Np. Appendices 11, gdzieś tak 1:32:20 (i potem kilka razy) - surowy materiał wygląda zdecydowanie ładniej, niż to co mamy na filmie. Kręcili wiele scen w pięknych lokacjach, a potem tak obsrali to filtrami, że wygląda jak filmowane na greenscreenie. Nawet te byle nagrania z planu nad jeziorem Pukaki są ładniejsze niż sam film.
A najlepiej wyglądający Hobbit to chyba fanedit M4.
