Knives Out to jest fajna płytka demo, ale do przetestowania algorytmu mapowania tonów telewizora 
SDR w kontenerze HDR, Rec.709 w kontenerze Rec.2020, do tego skończony w 2K i w praktyce powinno się otrzymać identyko obraz jak Blu-ray'a - a jeśli widzicie u siebie jakieś różnice w jasności, czerniach, nasyceniu kolorów, itd. to algorytm mapowania niedomaga i dodaje/ujmuje coś od siebie.
Ale ja tam kupowałem Knives Out w 4K UHD z pełną świadomością powyższego. Po co więc ? Dla lepszej kompresji obrazu
PS. W Glass Onion możesz się spodziewać mniej więcej tego samego - duet Rian Johnson & Steve Yedlin ma w głębokim poważaniu HDR i każdy z ich filmów na UHD to w zasadzie SDR w kontenerze HDR. Wyjątek stanowi np. Looper z UK, ale tylko dlatego, że ta edycja to jest samoróbka (do tego przeostrzona) brytyjskiego wydawcy, w którą nie była zaangażowana powyższa dwójka, w przeciwieństwie np. do Loopera z USA.

SDR w kontenerze HDR, Rec.709 w kontenerze Rec.2020, do tego skończony w 2K i w praktyce powinno się otrzymać identyko obraz jak Blu-ray'a - a jeśli widzicie u siebie jakieś różnice w jasności, czerniach, nasyceniu kolorów, itd. to algorytm mapowania niedomaga i dodaje/ujmuje coś od siebie.
Ale ja tam kupowałem Knives Out w 4K UHD z pełną świadomością powyższego. Po co więc ? Dla lepszej kompresji obrazu

PS. W Glass Onion możesz się spodziewać mniej więcej tego samego - duet Rian Johnson & Steve Yedlin ma w głębokim poważaniu HDR i każdy z ich filmów na UHD to w zasadzie SDR w kontenerze HDR. Wyjątek stanowi np. Looper z UK, ale tylko dlatego, że ta edycja to jest samoróbka (do tego przeostrzona) brytyjskiego wydawcy, w którą nie była zaangażowana powyższa dwójka, w przeciwieństwie np. do Loopera z USA.
