(06-01-2020, 12:34)Kirek napisał(a): wydania zbiorcze
- nie wprowadzamy nazwy wydania nie mającego odniesienia do tytułu filmu (Złota kolekcja/Woody Allen/Horrory)
- unikamy określenia Trylogia, lepiej napisać kolekcja 3-ech filmów. Czasami po latach seria potrafi doczekać się kontynuacji
To ja się odniosę oficjalnie do tego:
- nie wiem jak innym, ale mi łatwiej znaleźć jakiś box po tytule boxu niż po tytule jednego z filmów (np. kolekcja danego reżysera). W dodatku potem o ulukowaniu takiej pozycji decyduje tylko i wyłącznie pierwszy tytuł jaki wpiszemy, co nie ma najmniejszego sensu. Poza tym są seryjne wydania zbiorcze pod wspólną nazwą. Rezygnując z tejże nazwy mamy randomowe zbiory, które potem w widoku kolekcji są w różnych miejscach. No i ponownie łatwiej znaleźć takowe wydanie po nazwie wspólnej niż po konkretnym tytule jaki zawiera - szczególnie, gdy na przykład nie istnieje tytuł polski albo w środku jest więcej niż 5 filmów, których naprawdę nie mamy obowiązku pamiętać po tytule.
- ale jeśli dane wydanie jest trylogią to nie bardzo widzę jak to ma się do potencjalnej przyszłości serii. Kupiliśmy trylogię, w tytule na pudełku też ta trylogia jest, więc nie wiem po co temu zaprzeczać.
