Od 1 listopada ma wejść w życie kolejna dodatkowa opłata za każdy przedmiot dostarczany spoza UE - tym razem będzie to 2€ od każdego przedmiotu. Tak, nie od paczki, tylko od przedmiotu. Czym jest przedmiot?
UE napisał(a):‘item’ means one or more goods in a consignment sharing the same tariff classification, description and, where provided for as part of the data requirements applicable to the relevant customs declaration or to the data to be provided or made available to the customs authorities, origin;
W przypadku kilku sztuk tego samego przedmiotu oczywistym jest, że opłata powinna być jedna, ale słowo "description" w powyższej definicji (zwłaszcza w kontekście tego jak Amazony US i UK naliczają aktualnie opłaty nawet dla przedmiotów z tej samej klasyfikacji taryfowej) raczej nie budzi większych wątpliwości dotyczących tego, że Amazon będzie te opłaty naliczał od filmu.
Co ważne, ta opłata będzie obowiązywać też w przypadku paczek o wartości ponad 150 euro (w przeciwieństwie do opłaty 3 euro wprowadzonej od lipca), więc myk ze składaniem zamówień o większej wartości również przestanie działać.
Tak czy inaczej - jeśli ktoś wstrzymywał się z zakupami z Amazona US/UK to daję tylko znać, że taniej już było (nawet jeśli wcale nie było tanio)
No to pozamiatane. Gwóźdź do trumny i tyle. Już teraz, od poprzednich opłat mało co kupiłem, a tu jeszcze kolejne euraski od paczki. Nie kalkuluje się to już wcale, bo w tym momencie obniżki musiałyby wynosić ponad 50%, żeby wyjść na zero (czyli: normalna cena filmu) ze wszystkimi opłatami. Zostajemy skazani na Galapagos, drożyznę niemiecką i jakieś ochłapy z pozostałych sklepów.
1 godzinę temu (Ten post był ostatnio modyfikowany: 1 godzinę temu przez kulcikriu.)
(Wczoraj, 19:19)Piotrek P napisał(a): W przypadku kilku sztuk tego samego przedmiotu oczywistym jest, że opłata powinna być jedna, ale słowo "description" w powyższej definicji (zwłaszcza w kontekście tego jak Amazony US i UK naliczają aktualnie opłaty nawet dla przedmiotów z tej samej klasyfikacji taryfowej) raczej nie budzi większych wątpliwości dotyczących tego, że Amazon będzie te opłaty naliczał od filmu.
Co ważne, ta opłata będzie obowiązywać też w przypadku paczek o wartości ponad 150 euro (w przeciwieństwie do opłaty 3 euro wprowadzonej od lipca), więc myk ze składaniem zamówień o większej wartości również przestanie działać.
Czyli jeśli dobrze zrozumiałem - od listopada do każdego filmu z przesyłki spoza UE łącznie doliczane będzie 5 euro, a przy zakupie powyżej 150 euro 2 euro?
1 godzinę temu (Ten post był ostatnio modyfikowany: 1 godzinę temu przez misfit.)
(Wczoraj, 19:19)Piotrek P napisał(a): W przypadku kilku sztuk tego samego przedmiotu oczywistym jest, że opłata powinna być jedna, ale słowo "description" w powyższej definicji (zwłaszcza w kontekście tego jak Amazony US i UK naliczają aktualnie opłaty nawet dla przedmiotów z tej samej klasyfikacji taryfowej) raczej nie budzi większych wątpliwości dotyczących tego, że Amazon będzie te opłaty naliczał od filmu.
Też nie mam co do tego żadnych wątpliwości - od 1 listopada na Amazon UK/US nie będziemy płacić po 3 EUR od każdego filmu jak teraz przy zamówieniach do 150 EUR, lecz będzie to 5 EUR (+vat) od każdego filmu.
Szczęśliwie Rarewaves, sklepik Arrow i Amazony IT/FR/ES/DE spełniają ponad 90% moich potrzeb, więc w sumie mam na to wszystko wywalone
A propos Arrow - jako że rozważam u Arrow zakup powyżej 150 euro zastanawiam się nad kosztami dodatkowymi. Arrow odpisało mi taką wiadomością:
"No additional costs will be applied at customs as our IOSS is functioning. The 3 euro charge is absorbed by us as a business."
Trochę mnie tym zdziwili, bo albo ja się nie orientuję (czego nie wykluczam) i błędnie stwierdzam, że przy zakupie powyżej 150 euro IOSS nie ma znaczenie i wtedy i tak muszę zapłacić podatek i cło (choć Arrow nie wydaje się odejmować podatku, ani dodawac tzw Import Fee deposits, co robi nieszczęsny amazon UK), albo facet z Arrow, który mi odpisał za bardzo nie ogarnia tematu.
Dobrze się orientujesz, powyżej 150EUR sklep nie powinien naliczyć VAT, a te 3EUR nie mają wtedy zastosowania. Podatek opłacisz sam przy odbiorze. Facio nie ogrania, pewnie nie zwrócił uwagi, że mowa o kwocie +150EUR.