Wczoraj, 16:24
A to nie jest po prostu część ekipy filmowej, która dostała się w kadr?
|
Remastery
|
|
Wczoraj, 21:57
Nawet jeśli, to co? Przez blisko 40 lat taka wersja funkcjonowała i nikt się nie skarżył.
Wczoraj, 22:15
Pierwszy raz widzisz coś takiego? W ogóle skąd te skriny wziąłeś, że wersja poprawiona taka wyblakła?
Wczoraj, 22:40
Nie, i zawsze mnie to oburza. Z innego forum, pewnie konwersji z HDR do SDR autor screena nie zrobił (albo zrobił źle).
4 godzin(y) temu
(Wczoraj, 15:57)slavekg napisał(a): I jeszcze wydawać na nie pieniądze.Skąd wiesz, że wydano na to pieniądze? Mówimy o usunięciu kilku członków ekipy z ilu klatek / sekund filmu? To nie jest przypadek Finchera poprawiającego zasłony, framugi, ściany itd. w dziesiątkach ujęć.
LG OLED 65" B8
Panasonic DP-UB820 Sony HT-ZF9 Apple TV 4K
2 godzin(y) temu
( 4 godzin(y) temu)Mierzwiak napisał(a): Skąd wiesz, że wydano na to pieniądze?Nie ma nic za darmo Nawet jeśli etatowy pracownik Warnera robi takie rzeczy, to mu za nie płacą ![]() Jasne, że to nie poziom Finchera. Ale ja generalnie jestem przeciwny wszelkim "poprawkom" i modyfikacjom przy okazji nowych remasterów. Była wpadka, albo jakieś "koślawe" efekty specjalne (np. widoczne sznurki)? Trudno, tak ten film został zrobiony, wg mnie należy to uszanować i pozostawić bez zmian.
1 godzinę temu
A może trzeba uszanować wole reżysera, który tylko czekał na technologìę, która mu umożliwi taką zmianę, bo przez lata takie mankamenty nie dawały mu spać po nocach? Jest masa takich przykladów. Pojawiła się nowa technologia, która to umożliwia i filmowcy z tego korzystają. Oczywiście niektórzy przesadzają, ale takie zmiany jak ta, według mnie jest niewielka i uzasadniona.
65C4/UB820/BDT700 + 2.0 Marantz+Wiim+Aune+Denon+Heco
40 minut(y) temu
To niech sobie zrobi "wersję reżyserską" Wtedy może wprowadzać zmiany, jakie chce i na jakie budżet mu pozwala.A jeśli jakaś wersja filmu jest nazywana "kinową" (theatrical), to powinna wyglądać tak, jak wyglądała w kinie podczas pierwszych pokazów - inaczej wersją kinową nie jest.
38 minut(y) temu
Który ( 2 godzin(y) temu)slavekg napisał(a): Jasne, że to nie poziom Finchera. Ale ja generalnie jestem przeciwny wszelkim "poprawkom" i modyfikacjom przy okazji nowych remasterów. Była wpadka, albo jakieś "koślawe" efekty specjalne (np. widoczne sznurki)? Trudno, tak ten film został zrobiony, wg mnie należy to uszanować i pozostawić bez zmian.Ja tego nie bronię, mówię tylko że dla specjalisty to pewnie kilka do kilkunastu minut roboty. Takich zmian jest pewnie w filmach dużo więcej tylko 99,99% po prostu umknęła. Może nieco z innej bajki ale dość osobliwym przykładem jest tu Arrival i różnica między wydaniami UHD z USA i Europy https://caps-a-holic.com/c.php?a=2&x=399&y=287&d1=15772&d2=15771&s1=166486&s2=166471&l=0&i=0&go=1( 1 godzinę temu)Diocletian napisał(a): Pojawiła się nowa technologia, która to umożliwia i filmowcy z tego korzystają.Umieram ze śmiechu. A z jakiej technologii korzystai Ridley Scott przy The Final Cut Blade Runnera z 2007 roku albo Lucas przy Star Wars w 1997? Polecam kąpiel w wannie z lodem na otrzeźwienie z AI psychozy.
LG OLED 65" B8
Panasonic DP-UB820 Sony HT-ZF9 Apple TV 4K
20 minut(y) temu
Nie chodzi o technologię, jak chcą to mogą sobie i szydełkiem to poprawiać, tylko o to, czy filmowiec ma prawo z niej korzystać, a jeśli tak, to jak duże mogą być to zmiany, żeby poprawić swój film.
65C4/UB820/BDT700 + 2.0 Marantz+Wiim+Aune+Denon+Heco
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: 7 gości |