19-08-2018, 02:01
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-08-2018, 02:09 przez Pai-Chi-Wo.)
Skończyłem Anthropoid (2016), historia czechosłowackiego ruchu oporu, przypominająca polską akcję zbrojną zamachu na Kutscherę.
Jeśli ktoś ogląda filmy dla efektów to stanowczo odradzam. Odrobinę dramatu miłosnego, który nie jest motywem przewodnim filmu
i powaga z jaką podchodzi się do prawdziwych wydarzeń. Czyli pełen profesjonalizm choć pozostaje mi lekki niedosyt.
PS. Daras, nie ma absolutnie żadnej metody na to aby dany film wszystkim się podobał, Tora, Tora, Tora! mnie znudził a tego najbardziej nie lubię w filmach.
Jeśli ktoś ogląda filmy dla efektów to stanowczo odradzam. Odrobinę dramatu miłosnego, który nie jest motywem przewodnim filmu
i powaga z jaką podchodzi się do prawdziwych wydarzeń. Czyli pełen profesjonalizm choć pozostaje mi lekki niedosyt.
PS. Daras, nie ma absolutnie żadnej metody na to aby dany film wszystkim się podobał, Tora, Tora, Tora! mnie znudził a tego najbardziej nie lubię w filmach.

