@Juby
Ja nie kwestionuję tego, że jest wiele wydań filmów podkolorowanych tealem. Mam takie na swojej półce, bo czasem nie ma innej opcji. Dodatkowo, ten cały teal to nie jest coś, czego nie da rady w dużym stopniu zniwelować ustawieniami w TV które można sobie dodatkowo zapamiętać. Nie rozumiem tylko dlaczego każdy VHS, każde DVD robione po "bylejakiemu", każdy skan film printu (nie ważne jakiego, jak i czym zrobiony, bo przecież wiadomo, że skanowanie to pikuś i nie można tu nic podkolorować), każde wspomnienie seansu w kinie z przed kilkudziesięciu lat jest referencją i punktem odniesienia w kwestii kolorów. Dawniej zawsze było dobrze, a teraz jest generalnie źle. No a jak ktoś sobie kupił 4K to pewnie sobie wmawia, że jest OK, żeby uzasadnić zakup.
Czy, jak w komentarzach do filmiku Szymona - tylko plazma 720p, bo tak najlepiej. Tak się składa, że plazmę panasa jeszcze mam, co prawda nie HD ready a Full HD, ale doskonale wiem, jak się na niej prezentuje obraz po 12 latach użytkowania w porównaniu do OLED tej samej firmy. DVD, BD czy UHD mogę sobie porównać na tym samy ekranie, bo odtwarzacze dwa i nawet z tego samego samego pilota da się kontrolować.
Te stare formaty też miały swoje problemy, zwłaszcza VHS z kolorem czerwonym. W DVD też mogło być nieciekawie, jak ktoś przesyłał sygnał analogowym kompozytem chociażby. W tak zachwalanych wydaniach NTSC z USA był 3:2 pull down, itp... Tak się jednak oglądało, tak się podobało i tak się trochę utrwaliło. Było inaczej, ale to nie znaczy z automatu, że zawsze dobrze.
Ja nie kwestionuję tego, że jest wiele wydań filmów podkolorowanych tealem. Mam takie na swojej półce, bo czasem nie ma innej opcji. Dodatkowo, ten cały teal to nie jest coś, czego nie da rady w dużym stopniu zniwelować ustawieniami w TV które można sobie dodatkowo zapamiętać. Nie rozumiem tylko dlaczego każdy VHS, każde DVD robione po "bylejakiemu", każdy skan film printu (nie ważne jakiego, jak i czym zrobiony, bo przecież wiadomo, że skanowanie to pikuś i nie można tu nic podkolorować), każde wspomnienie seansu w kinie z przed kilkudziesięciu lat jest referencją i punktem odniesienia w kwestii kolorów. Dawniej zawsze było dobrze, a teraz jest generalnie źle. No a jak ktoś sobie kupił 4K to pewnie sobie wmawia, że jest OK, żeby uzasadnić zakup.
Czy, jak w komentarzach do filmiku Szymona - tylko plazma 720p, bo tak najlepiej. Tak się składa, że plazmę panasa jeszcze mam, co prawda nie HD ready a Full HD, ale doskonale wiem, jak się na niej prezentuje obraz po 12 latach użytkowania w porównaniu do OLED tej samej firmy. DVD, BD czy UHD mogę sobie porównać na tym samy ekranie, bo odtwarzacze dwa i nawet z tego samego samego pilota da się kontrolować.Te stare formaty też miały swoje problemy, zwłaszcza VHS z kolorem czerwonym. W DVD też mogło być nieciekawie, jak ktoś przesyłał sygnał analogowym kompozytem chociażby. W tak zachwalanych wydaniach NTSC z USA był 3:2 pull down, itp... Tak się jednak oglądało, tak się podobało i tak się trochę utrwaliło. Było inaczej, ale to nie znaczy z automatu, że zawsze dobrze.
(10-08-2026, 19:44)misfit napisał(a): ROTFL, ze świecą szukać osób, które częściej narzekały ode mnie na poszczególne wydania 4K,Co prawda to prawda.
niespotykanie spokojny człowiek
