W skali 1-5 z blu-ray.com
Batman Begins 4/5 - jest dobrze, ale widać, że można było z tego wycisnąć jeszcze więcej.
The Dark Knight 3/5 - sceny IMAX to jakieś 4,5, ale reszta jest mocno spaprana. W każdym razie i tak wygląda lepiej niż kompresja na DVD.
The Dark Knight Rises - 4,5/5 - sceny IMAX to 5/5 bez dwóch zdań, reszta wypada słabiej, bo brakuje ostrości, ale trudno tu winić wydanie, bo w IMAXie też tak to wyglądało. Ten sam problem ma Interstellar, zarówno w kinie jak i na blu, niektóre ujęcia nie-IMAX nie mają za grosz ostrości.
Bardziej niż nowy remaster interesuje mnie to, czy w nowym wydaniu cała trylogia dostanie stały AR, bo chciałbym mieć możliwość wyboru, czy chce się oglądać całość w 2,40 : 1, czy ze zmiennym w scenach IMAX. Poprawiony obraz jest dla mnie drugorzędny, bo obecny jest okej/ w porywach bardzo dobry (spaprano tylko część jednego z trzech filmów).
No, ale - czy ja się znam? Na blu oglądałem może z 70 filmów.
Batman Begins 4/5 - jest dobrze, ale widać, że można było z tego wycisnąć jeszcze więcej.
The Dark Knight 3/5 - sceny IMAX to jakieś 4,5, ale reszta jest mocno spaprana. W każdym razie i tak wygląda lepiej niż kompresja na DVD.
The Dark Knight Rises - 4,5/5 - sceny IMAX to 5/5 bez dwóch zdań, reszta wypada słabiej, bo brakuje ostrości, ale trudno tu winić wydanie, bo w IMAXie też tak to wyglądało. Ten sam problem ma Interstellar, zarówno w kinie jak i na blu, niektóre ujęcia nie-IMAX nie mają za grosz ostrości.
Bardziej niż nowy remaster interesuje mnie to, czy w nowym wydaniu cała trylogia dostanie stały AR, bo chciałbym mieć możliwość wyboru, czy chce się oglądać całość w 2,40 : 1, czy ze zmiennym w scenach IMAX. Poprawiony obraz jest dla mnie drugorzędny, bo obecny jest okej/ w porywach bardzo dobry (spaprano tylko część jednego z trzech filmów).
No, ale - czy ja się znam? Na blu oglądałem może z 70 filmów.
