Sceny IMAX prezentują się spoczko, chociaż i w nich można dostrzec te fotochemiczne Nolanowe dziwactwa (i tym samym namierną redukcję ziarna i migotanie obrazu na jednolitym tle). Sceny 35mm prezentują się co najwyżej dostatecznie - jednak względem TDK na BD to i tak jest niebo, a ziemia. Poza tym z kolorkami nie mam problemów, ale z mocno podniesionymi poziomami czerni już tak (TDK, TDKR i inne).
|
Batman (Trylogia Nolana)
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości |
