15-09-2024, 19:42
(03-09-2024, 22:18)misfit napisał(a): słuszny wybór z MUBI
Tutaj się zgadzamy

(03-09-2024, 22:18)misfit napisał(a): Jeśli dla Ciebie ważniejsze jest pudełko i pocztówki od płyty i jej zawartości to sure
Tutaj się nie zgadzam, bo z tego co się nie mylę to zawartość dysku jest jakościowo na tym samym poziomie co wydanie niemieckie - film 131 minut wersja UNCUT z Dolby Vision w 4K.
Dodatkowo wydanie MUBI jest tańsze 18 GBP a niemieckie 30 EUR dla wersji 4K.
Estetycznie wydanie MUBI przewyższa wydanie niemieckie, bo mamy także SLIPCOVER w formacie STEELBOOK w którym można ukryć pudełko blu-ray, także sam dysk jest estetyczny, nawet znaczek kategorii wiekowej jest dość subtelny na okładce i dysku. Pocztówki z wybranymi kadrami z filmu są znacznie bardziej użyteczne niż booklet oraz niemiecki tekst, którego nie jestem w stanie zrozumieć a nie zamierzam się nigdy tego języka nauczyć.
Wszystko jest lepsze w tym wydaniu MUBI w stosunku do znienawidzonego przeze mnie (i nie tylko ja taki jestem) formatu niemieckiego mediabook.
Kupuję tylko mediabooki jak nie ma innej opcji dla wydania 4K.
Pacyfikuję z całej swojej kolekcji mediabooki po kolei - zostało mi dosłownie kilka.
W takim przypadku dysk 4K idzie do STEELBOOKA lub innego wydania premium dla 2K.
W ostateczności przekładka dysku 4K idzie nawet do zwyklaka, bo format i estetyka mediabooków przyprawia mnie o odruch wymiotny w momencie dostawy filmu. A jak tytuł jest po niemiecku to odruch kończy się finałem np. Królowa Margot (fuj).
Wydanie MUBI bije na łeb na szyję niemieckie, przy tej samej jakości filmu.
Zawsze najważniejsza jest jakość samego filmu ale dla mnie także całego wydania, które stawiam na półkę.
Jak się nie mogę zdecydować czy ruda, czy blondynka czy szatynka, to biorę wszystkie naraz

Czasami tak bywa, aby skompletować idealne dla mnie wydanie to kupuje 3 różne wydania i robię takie, które mnie satysfakcjonuje na 100 % i zawiera mix z 3 wydań.
W przypadku Szwester Benedetty wydanie MUBI jest w tej chwili najlepsze na świecie,
do czasu kolejnego wydania, które niekoniecznie nastąpi, bo sam film jest niszowy raczej.
