12-06-2023, 13:34
(12-06-2023, 13:12)misfit napisał(a): To, że Czechy mają 10 mln mieszkańców, a Polska 38 mln nie ma żadnego znaczenia. Znaczenie ma ile osób kupuje filmy w danym kraju.Oczywiście zgoda. Ale uważasz, że w Czechach więcej ludzi kupuje filmy niż w Polsce? Jeśli tak, to na jakiej podstawie? Bo ja uważam, że jest odwrotnie. I oczywiście nie chodzi mi sklepy polskie vs. sklepy czeskie, bo już ustaliliśmy, że kupuje się w większości zagranicą.
To że wśród najbliższych znajomych nikt nie kupuje płyt, to nie jest ewenement polski - tak wszędzie wygląda sytuacja. Teraz filmy kupują kolekcjonerzy. Jedni zbierają filmy, inni komiksy, znaczki, itd.
