07-05-2016, 22:08
Ktoś kto zrobilł ten film, ma specyficzne pojęcie na temat tego, czym jest rozrywka.
Jeszcze się w życiu tak nie wynudziłem na żadnym komiksie.
Za długo, za dużo, za szczegółowo.
Myślę, ze nie jestem jedynym widzem, którego ten film zniechęcił na poważnie, do róznej maści "składów".
Na wczesnych seansach, dzieciaki z pewnościa się cieszą i sikają w gacie.
Jeszcze się w życiu tak nie wynudziłem na żadnym komiksie.
Za długo, za dużo, za szczegółowo.
Myślę, ze nie jestem jedynym widzem, którego ten film zniechęcił na poważnie, do róznej maści "składów".
Na wczesnych seansach, dzieciaki z pewnościa się cieszą i sikają w gacie.
