29-01-2021, 10:58
Szału nie ma, ale dobre i to względem dotychczas dostępnego słabego upscala z DVD.
Kiepskie przejścia tonalne widoczne są też tam gdzie średni bitrate ma ~35 Mb/s więc myślę, że coś tutaj nie wyszło z konwersją do 8 bitowej głębi kolorów. Przekonamy się gdy UHD wyjdzie :E
PS. Chyba niegłupim pomysłem byłoby przeniesienie wszystkich postów dotyczących Wong Kar Waia do osobnego tematu, począwszy od #73 (nie przewidziałem, że tyle postów nabijemy w związku z nim, a to pewnie dopiero początek
).
(29-01-2021, 00:00)Pan Anatol napisał(a): Inna rzecz jest również niepokojąca - efekty posteryzacyjne, które pojawiają się dość wyraźnie na udostępnianych niedawno screenach, również tych w png, które ktoś wziął z DVDBeavera premium. Miejmy więc nadzieję, że to kwestia Criterionowej kompresji, a nie jakiegoś niedociągnięcia na etapie samych rekonstrukcji.
Kiepskie przejścia tonalne widoczne są też tam gdzie średni bitrate ma ~35 Mb/s więc myślę, że coś tutaj nie wyszło z konwersją do 8 bitowej głębi kolorów. Przekonamy się gdy UHD wyjdzie :E
PS. Chyba niegłupim pomysłem byłoby przeniesienie wszystkich postów dotyczących Wong Kar Waia do osobnego tematu, począwszy od #73 (nie przewidziałem, że tyle postów nabijemy w związku z nim, a to pewnie dopiero początek
).

Nie bardzo się orientuję, jak to jest - czy wydawca, w tym wypadku Criterion, dostaje master 4K i następnie "spłaszcza" go i skaluje na potrzeby wydania BD, czy od razu dostaje już gotową wersję dla BD? Bo ciągle mam nadzieję, że to Criterion coś skiepścił, a nie ktokolwiek robił te rekonstrukcje. UHD na chwilę obecną mnie nie urządza, a poza tym na pewno nie wszystkie filmy pojawią się na tym nośniku.
Choć już teraz można by chyba podsumować wydanie Criterionowskie - wyszło jak wyszło... Wiadomo, oczekiwania były wysokie, no ale kurczę, można to było zrobić lepiej.
. Z góry dziękuję za odpowiedzi.