-1
Jak dla mnie fotki z grzbietem od razu wyróżniają to wydanie - w filmoskopie od razu widać, że nie mamy do czynienia ze zwykłą edycją.
Wczytaj się jeszcze raz w moje komentarze - kilka z takich wydań miało błędnie ustawiony "box set" właśnie. I zaczęło przeszkadzać, bo panuje burdel w temacie jak widać
P.S. I już skończyłem
Jak dla mnie fotki z grzbietem od razu wyróżniają to wydanie - w filmoskopie od razu widać, że nie mamy do czynienia ze zwykłą edycją.
(27-04-2026, 13:28)Kirek napisał(a): Niestety (przynajmniej dla mnie) ostatnio Mefisto zaczęło to przeszkadzać i prawie każde wydanie w slipcover/slipcase chce aby zmieniać na te z grzbietem.
Wczytaj się jeszcze raz w moje komentarze - kilka z takich wydań miało błędnie ustawiony "box set" właśnie. I zaczęło przeszkadzać, bo panuje burdel w temacie jak widać

P.S. I już skończyłem
