31-01-2016, 17:03
(31-01-2016, 15:01)wolfman napisał(a): Ja akurat Gieferga rozumiem, mała powierzchnia, córka oraz żona , które nie przepadają za hałasem. Musi iść na kompromis. To i tak cud, że nie ściąga piratów i kolekcjonuje.Mam żonę, która też nie przepada za hałasem. Nie idę mimo to na kompromis, czy oglądamy razem czy oglądam sam, zawsze oglądam z odpowiednim nagłośnieniem. Moja żona rozumie moje uwielbienie do kina i tego uczucia by oglądać jak w kinie, dlatego nie przeszkadza jej jak oglądam. Moje dzieci też lubią oglądać jak w kinie więc tu też nie ma problemu.
Ale pozwolę sobie wtrącić 3 grosze, kup zestaw słuchawkowy - taki od 800 zł to nie pożałujesz. Są filmy , które się ogląda samemu np moją nie lubi kina wojennego i popłuczyn w stylu Avengers. Sam je oglądam i po prostu przydają się, sam słyszysz dźwięk, a do tego można się wczuć ,czasem bardziej niż na kinie domowym. Jak oglądałem tak wspomnianego Robocop 2 i Pluton to zapomniałem o całym świecie.
Nie lubię oglądać na słuchawkach, jedynym wyjątkiem jest gra a najlepiej jakiś horror wtedy tak.
Aha, Gieferg zbiera filmy, a nie kolekcjonuje- tak dla ścisłości.
Gieferg- nie namawiam do piractwa bo ściąganie na własny użytek to nie piractwo. Ściąganie i udostępnianie już tak.
