06-09-2015, 22:10
(06-09-2015, 21:59)Mierzwiak napisał(a):Nie napisałem że KAŻDY. Napisałem że grupa świadomych użytkowników full hd jest duża, a spośród tej grupy wiele osób czeka na dojrzałość standardu 4k.(06-09-2015, 21:24)Sokal napisał(a): Mój 3letni syn ma ponad 50 bajek na bdŚwietny przykład. Sam sobie je kupuje jak rozumiem?
Pisząc jednak serio, to z tego co piszesz wynika, że KAŻDY jest entuzjastą HD, i w ogóle ludzie w domach mają tylko sale kinowe albo ogromne telewizory, a na SD nawet nie spojrzą. Jeśli akurat takich ludzi znasz, to fajnie, ale patrzenie przez ich pryzmat na cały kraj to lekkie kuriozumRównie dobrze mogę napisać, że nie znam nikogo, kto głosował na Dudę (bo nie znam), a jednak został on prezydentem. Jak, no jaaaaaaak?!
Wracając jeszcze do statystyk, w USA najlepiej sprzedają się telewizory poniżej 50 cali, podejrzewam że w Polsce na pierwszym miejscu sprzedaży wciąż są modele 32-calowe.
Panowie, podsumuje to tak. Każdy postęp w postaci konkretnego produktu trafia najpierw do najbogatszych. Tak było, jest i będzie. Żenujące natomiast jest, gdy Ci "mniej bogatsi" mówią: bez sensu ta technologia, bo my zarabiamy 2k i nas nie stać. Oczywiście poparte jest to od razu wytknieciem wszystkich możliwych wad produktu. Co więcej, wady te są faktem. Wszystko się zgadza. Zapominają tylko te osoby, że:
- wady zostaną z czasem wyeliminowane,
- produkt potanieje,
- trafi pod ich strzechy,
- .........Ci bogaci będą mieli już coś następnej generacji,
- Ci biedniejsi powiedzą: bez sensu ta technologia, bo my zarabiamy 2k i nas nie stać....
I tak w kółko. Nie uważacie, że to są oczywiste i proste sprawy o których się mówi właśnie przez pryzmat własnych zarobków, a nie obiektywnie?

