W przypadku sequeli Matrixa to u mnie też jest to przesiadka z DVD, jakbym je miał na BD, to raczej bym ich drugi raz nie kupował (Predators tez nie ale był w pakiecie z 1 i 2, których nie opłacało mi się kupować osobno).
Obejrzałem przed chwilą fragmenty BD Beginsa i mojej kopii zapasowej TDK (której zaaplikowałem filtr łagodzący wyostrzanie krawędzi wg receptury Misfita + stały AR) i w sumie wychodzi, że to Beginsowi bardziej by się przydał upgrade niż TDK, które wyglada na oledzie lepiej niż się spodziewałem. Co prawda miejscami trochę kompresję widać, bo dużo z tym kombinowałem (i upchałem na BD-25) więc musiało polecieć po jakości, ale szkoda mi trochę Szydłowskiego i tego stałego AR których w 4K już nie będę miał...). Z kolei Begins wygląda jak coś między BD, a DVD (ale patrząc na porównania na Caps-a-holic, cóż, musiałby być w jakiejś super cenie, żebym się skusił).
Blu-ray cały czas robi wrażenie, wiadomo, niektóre wydania są słabe i wtedy upgrade jak najbardziej wskazany (taki Predator to naprawdę duża różnica), ale tak ogólnie to nie tylko nie planują wielu upgrade'ów ale i jestem przekonany, że (z różnych względów) wciąż więcej mi będzie przybywać zwykłych BD niż UHD.
W dodatku niektórych z moich absolutnie ulubionych tytułów na pewno nie kupię na UHD - Aliens - skopane, T1 może nie aż tak skopane, ale jednak zmienione na gorsze, T2, skopane, LOTRy skopane.
PS. i niech se Danus ględzi ile chce, że porównania na podstawie screenshotów nie mają sensu, ale po porównaniu tych kilku filmów, które mam na półce w ruchu moge stwierdzić tyle, że są dokładnie tym czego się spodziewałem po porównaniu screenshotów, które, jak widać, sens ma
Cytat:Poza TDK polecam jeszcze rozważyć Beginsa
Obejrzałem przed chwilą fragmenty BD Beginsa i mojej kopii zapasowej TDK (której zaaplikowałem filtr łagodzący wyostrzanie krawędzi wg receptury Misfita + stały AR) i w sumie wychodzi, że to Beginsowi bardziej by się przydał upgrade niż TDK, które wyglada na oledzie lepiej niż się spodziewałem. Co prawda miejscami trochę kompresję widać, bo dużo z tym kombinowałem (i upchałem na BD-25) więc musiało polecieć po jakości, ale szkoda mi trochę Szydłowskiego i tego stałego AR których w 4K już nie będę miał...). Z kolei Begins wygląda jak coś między BD, a DVD (ale patrząc na porównania na Caps-a-holic, cóż, musiałby być w jakiejś super cenie, żebym się skusił).
Cytat:a "urwanie dupy" przy przesiadce z DVD na Blu-ray było sto razy większe niż przy przesiadce z Blu-ray na UHD.Do dziś pamiętam, jak mnie bolało oglądanie DVD jak w 2009 roku przeskoczyłem z 21 (CRT) na 32 cale (stąd też przejście na BD od 2010 roku).
Blu-ray cały czas robi wrażenie, wiadomo, niektóre wydania są słabe i wtedy upgrade jak najbardziej wskazany (taki Predator to naprawdę duża różnica), ale tak ogólnie to nie tylko nie planują wielu upgrade'ów ale i jestem przekonany, że (z różnych względów) wciąż więcej mi będzie przybywać zwykłych BD niż UHD.
W dodatku niektórych z moich absolutnie ulubionych tytułów na pewno nie kupię na UHD - Aliens - skopane, T1 może nie aż tak skopane, ale jednak zmienione na gorsze, T2, skopane, LOTRy skopane.
PS. i niech se Danus ględzi ile chce, że porównania na podstawie screenshotów nie mają sensu, ale po porównaniu tych kilku filmów, które mam na półce w ruchu moge stwierdzić tyle, że są dokładnie tym czego się spodziewałem po porównaniu screenshotów, które, jak widać, sens ma
