1 godzinę temu
Chyba nikt na tym forum nie twierdził, że to nie amerykańskie studia podejmują decyzję gdzie i na jakich nośnikach wydać dany tytuł.
Ale kluczowe jest to, co się dzieje przed podjęciem tej decyzji i co na nią wpływa - tj. co dystrybutor (czyli firma mająca na wyłączność prawo do rozpowszechniania w danym kraju produkcji studia) robi, żeby w swoim kraju "dystrybuować" dany tytuł. Bo jeżeli czeka z założonymi rękoma, aż zza oceanu przyjdzie dyspozycja sprzedaży filmu w jego kraju; nie wnioskuje o dystrybucję (i wersję językową na płycie), przedstawiając szacowany poziom sprzedaży, to chyba nie tak jak należy pojmuje swoją rolę.
Ale kluczowe jest to, co się dzieje przed podjęciem tej decyzji i co na nią wpływa - tj. co dystrybutor (czyli firma mająca na wyłączność prawo do rozpowszechniania w danym kraju produkcji studia) robi, żeby w swoim kraju "dystrybuować" dany tytuł. Bo jeżeli czeka z założonymi rękoma, aż zza oceanu przyjdzie dyspozycja sprzedaży filmu w jego kraju; nie wnioskuje o dystrybucję (i wersję językową na płycie), przedstawiając szacowany poziom sprzedaży, to chyba nie tak jak należy pojmuje swoją rolę.
