Mając pod ręką fanowskie rekonstrukcje oryginalnej trylogii, brak porządnego wydania aż tak bardzo mnie nie boli, ale jednak mogłoby ono wyglądać zdecydowanie lepiej.
Ale skany 35mm mają swój urok i klimacik, a skoro Disney nie chce mojej kasy, to się nie będę narzucał (oficjalnie mam SW tylko na DVD i tak już pewnie zostanie), ale jak kiedyś postanowią mnie zaskoczyć i wydadzą to, co trzeba, I'll be there
Ale skany 35mm mają swój urok i klimacik, a skoro Disney nie chce mojej kasy, to się nie będę narzucał (oficjalnie mam SW tylko na DVD i tak już pewnie zostanie), ale jak kiedyś postanowią mnie zaskoczyć i wydadzą to, co trzeba, I'll be there
