23-02-2017, 23:25
Drogi kolego tą politykę stosują wszyscy, mamy pierwsze wydanie się nazywa blu ray, potem blu steelbook, blu ray remaster + steelbook, blu ray 3D + steelbook. Niektóre filmy np Top gun zaliczają prawie wszystkie etapy po kolei . Star warsy mimo objętościowego nośnika nie wydano jak należy, a przez lata tylko przepakowywano. Nie wiem , której serii filmowej obecnie mamy najwięcej wydań Star trek, SW czy może Battlestar, wszędzie zapewne te same płytki tylko inne pudełka.
Jedynie co nas może od tego gówna uratować to konto z odtwarzaczem z dyskiem twardym, szybki net i gdy zakup filmu daje nam update do najlepszej jakości obrazu,dźwięku i napisów do wyboru. Inaczej ten cyrk się nie skończy, wciąż podtrzymują na rynku to zombie dvd zamiast zakończyć wydawanie i obniżyć cenę blu do 20-30 zł , tak by uhd mógł się zacząć rozwijać , a sprzedaż blu poszła w górę.
Jedynie co nas może od tego gówna uratować to konto z odtwarzaczem z dyskiem twardym, szybki net i gdy zakup filmu daje nam update do najlepszej jakości obrazu,dźwięku i napisów do wyboru. Inaczej ten cyrk się nie skończy, wciąż podtrzymują na rynku to zombie dvd zamiast zakończyć wydawanie i obniżyć cenę blu do 20-30 zł , tak by uhd mógł się zacząć rozwijać , a sprzedaż blu poszła w górę.
