O ASBL było już co nieco na forum - w skrócie w OLEDach zapobiega on wypalaniu matrycy poprzez stopniowe ściemnianie obrazu gdy TV wykryje statyczne elementy. Sęk w tym, że m.in. na LG działa on zbyt agresywnie i aktywuje się również w "zwykłych" filmach w trybach HDR i tym samym przyciemnia obraz w długo trwających ciemnych scenach. Takich scen jest pełno w Gorączce, która już sama w sobie jest ciemna (bo tak chciał Mann), więc dodajmy do tego jeszcze ASBL i efekt końcowy jest łatwy do przewidzenia.
ASBL można sobie wyłączyć w menu serwisowym na LG, ale jeśli TV jest na gwarancji to serwis może się o to dowalić i odmówić bezkosztowej naprawy gdyby zaszła taka potrzeba.
To już musisz sobie sam odpowiedzieć. Największym mankamentem edycji BD od Foxa jest kompresja obrazu (niektórzy pewnie ze mną nie zgodzą i napiszą, że kolorki
) - nie piszę o cyferkach lecz o tym co się dzieje w praktyce z obrazem w ruchu na moim LG, szczególnie w ciemnych obszarach obrazu w nocnych scenach. Wyświetlacz wyświetlaczowi nierówny, w jednych te mankamenty obrazu mogą być mniej widoczne, w innych wręcz przeciwnie. Kluczową sprawą w widoczności tego rodzaju syfu jest również to czy ktoś zamierza oglądać Gorączkę w pokoju dziennym czy w warunkach kinowych (czyt. przy pełnym zaciemnieniu). W tym pierwszym przypadku możecie nie zauważyć niczego o czym piszę powyżej.
ASBL można sobie wyłączyć w menu serwisowym na LG, ale jeśli TV jest na gwarancji to serwis może się o to dowalić i odmówić bezkosztowej naprawy gdyby zaszła taka potrzeba.
(04-08-2022, 09:25)piti198 napisał(a): Mam wersję filmu z 2017, to zalecasz upgrade czy nie?
To już musisz sobie sam odpowiedzieć. Największym mankamentem edycji BD od Foxa jest kompresja obrazu (niektórzy pewnie ze mną nie zgodzą i napiszą, że kolorki
) - nie piszę o cyferkach lecz o tym co się dzieje w praktyce z obrazem w ruchu na moim LG, szczególnie w ciemnych obszarach obrazu w nocnych scenach. Wyświetlacz wyświetlaczowi nierówny, w jednych te mankamenty obrazu mogą być mniej widoczne, w innych wręcz przeciwnie. Kluczową sprawą w widoczności tego rodzaju syfu jest również to czy ktoś zamierza oglądać Gorączkę w pokoju dziennym czy w warunkach kinowych (czyt. przy pełnym zaciemnieniu). W tym pierwszym przypadku możecie nie zauważyć niczego o czym piszę powyżej.
