14-03-2020, 12:32
(12-03-2020, 20:44)Glaeken napisał(a): Ta pozycja należy do ścisłego kanonu książek fantasy. Innymi słowami: jeżeli na poważnie interesujesz się fantastyką a szczególnie fantasy to jest to lektura obowiązkowa. I owszem jest dobra ale i wymagająca.
A to, że jest to opasłe to akurat dobrze. Cykl Ziemiomorze liczy sobie 6 powieści które zawsze były wydawane jako oddzielne książki ale od jakiegoś czasu niektóre wydawnictwa wydają całe cykle w jednej książce i to w twardej oprawie. Dla mnie jako kolekcjonera takich pozycji to rewelacyjna sprawa
"Opowieści z Ziemiomorza (2006)", wydają się być kuszącym anime, zważywszy na fakt, że z bardzo dużym prawdopodobieństwem jest to idąca swoim rytmem i interpretacją, filmowo-animowana adaptacja klasycznego, surowego książkowego ,,fantasy" (przy czym nie jest to moja opinia, gdyż cyklu tego nie czytałem), autorstwa Le Guin. Pełnometrażowa animacja z kraju kwitnącej wiśni, już na pierwszy rzut oka odznacza się wyjątkową, ciepłą szatą graficzną, z czego wręcz wyziera odpowiedni nastrój kojarzony - przynajmniej dla mnie - z sercem tego, co oznacza i czym jest w ogóle fantastyka. Nie zdziwiłbym się, gdybym, pomijając już możliwą ewentualność, że anime to nie miałoby nic wspólnego z dziełem Ursuli K. Le Guin, najpierw obejrzał "Opowieści z Ziemiomorza", po czym za jakiś czas sięgnąłbym po oryginalną beletrystykę; jest to prawie 1000 stron, więc tak szeroką ,,ekspedycję czytelniczą" musiałbym koniecznie sobie rozplanować.
Ciekawe. Możliwe, że "The Conjuring: The Devil Made me do it", trzecia część cyklu najbardziej kasowej linii horrorów kinowych w dziejach: "Obecność", ma szansę wybronić się przed plugastwem koronawirusa. Premiera filmu w Polsce zaplanowana jest na 11 września 2020 roku; nieustępliwa pandemia utrzyma się prawdopodobnie do 3-4 miesięcy, nie dłużej. Jednak to, czy kultura masowa, w tym bardzo ważny jej rdzeń, kino rozrywkowe, podniosą się na tyle, aby już we wrześniu tego roku wypuścić w eter światowego kina trzeci obraz z serii "The Conjuring", nader trudno jest, z ciężkim kamieniem na sercu i gulą w przełyku, określić. Bo jakby nie patrzeć ciężka do wyjścia jest sytuacja z symulacją stanu globalnej gospodarki i przemysłu filmowego, np. do września 2020 roku. Ów film, z wielu ,,niby pewnych" źródeł fanów popkultury, głównie ze strony internautów z "Reddita", wynika, że ma być najmocniejszą, tą najbardziej wzbudzającą fale lęku i przerażenia u oglądającego ją widza, produkcją z całej antologii "Obecności", o ile na tym dziele się takowa antologia / cykl skończy.
https://www.filmweb.pl/film/The+Conjuring%3A+The+Devil+Made+Me+Do+It-2020-794645

