Nie wiem czy widziałeś kiedyś całą scenę pojedynku Indy'ego z gościem z dużym mieczem, wbrew temu co twierdzą niektóre źródła, została w całości nakręcona i jest totalnie żenująca. Kilka scen (np. ta w Nepalu) zostało nakręconych z innymi dialogami i one-linerami, od których bolą zęby.
Po obejrzeniu tego materiału zupełnie inaczej patrzę na Królestwo - to nie był wypadek przy pracy, po prostu w latach 80-tych George i Steven znali umiar.
Po obejrzeniu tego materiału zupełnie inaczej patrzę na Królestwo - to nie był wypadek przy pracy, po prostu w latach 80-tych George i Steven znali umiar.
