TX-P50GT30E. Ponoć, że to niekoniecznie zasilacz, moze płyta i cośtam jeszcz emówili. Że nie ma juz części etc.. Niby dioda migajaca po restarcie powinna migać ileśtam tam razy i to wskazuje jaki to bład, tle , że ona miga kilkanaście razy i to bardzo szybko, że trudno zliczyć. No też trudno namierzyc, bo czesem 3 dni nic, a czasem w ciągu kwadransa potrafi się zrestartować 3 razy. Odkurzyłem wentylacje, przepiąłem kable, wyłączyłem Viera link, ale nic to nie dało. Dzowniłem do 4 serwisów, nikt już praktycznie plazmy nie robi. Swoje lata ma, więc chyanb czas sie pożegnać.
Wymagań do wodotrysków nie mam, do dżwięku też (i tak słucham na słuchawkach) więc właściwie chodzi mi głównie o przyzwoity obraz.
Do tej pory żyłem bez HDR (ten chyba ma) ale nawet jakby nie miał to i tak bym się bez tego obył.
Chciałem Panasonica, ale jak widać przespałem temat
Na ich stronie zero.
Na tym etapie juz też nie chcę inwestować w TV kilkunastu kafli, bo trochę budźetowo rozsądkowo musze podejść. Stąd taki koncept.
Wymagań do wodotrysków nie mam, do dżwięku też (i tak słucham na słuchawkach) więc właściwie chodzi mi głównie o przyzwoity obraz.
Do tej pory żyłem bez HDR (ten chyba ma) ale nawet jakby nie miał to i tak bym się bez tego obył.
Chciałem Panasonica, ale jak widać przespałem temat
Na ich stronie zero.Na tym etapie juz też nie chcę inwestować w TV kilkunastu kafli, bo trochę budźetowo rozsądkowo musze podejść. Stąd taki koncept.
