21-04-2018, 05:47
Wróg najlepszy, natomiast Labirynt też daje radę. W Arrivalu zbyt słabych aktorów wzięli. Irytującą Amy Adams i jednowymiarowego Rennera. Myślę, że przebija nawet Afflecka.
|
Kirek - kolekcja
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości |