16-06-2021, 10:38
Co do Pulp Fiction to miałem ustawione powiadomienia na olxie, a dodatkowo kupujący miał podczepioną "przesyłkę z olx". Kliknąłem i szybko przelew zrobiłem, chociaż warunki przyrody były średnie, bo odbierałem Córkę z przedszkola, a po płatności wywaliło błąd i myślałem, że ktoś mnie uprzedził. Ostatecznie wszystko skończyło się dobrze.
Co do Boyle'a to pewnie wpływ miało, że ostatni raz widziałem na 43 calach, a teraz tak sobie analizowałem kilka scen stojąc metr od tv. I kurcze, ja rozumiem ten taki brytyjski klimat plus vhsowy sznyt, ale ciężko się oglądało jedną z ulubionych scen w historii kina (wychodzący ze szpitala Cillian, wędrujący po opustoszałym Londynie). Super, że nikt nie ma nic lepszego
Co do Boyle'a to pewnie wpływ miało, że ostatni raz widziałem na 43 calach, a teraz tak sobie analizowałem kilka scen stojąc metr od tv. I kurcze, ja rozumiem ten taki brytyjski klimat plus vhsowy sznyt, ale ciężko się oglądało jedną z ulubionych scen w historii kina (wychodzący ze szpitala Cillian, wędrujący po opustoszałym Londynie). Super, że nikt nie ma nic lepszego
