Różnie.
1-2 są powiązane, 3 to niby kontynuacja, ale w sumie samodzielna historia, 4-6 to jedna historia, 7 to kilka prequelowych historyjek, 8 to dalszy ciąg po 6, ale sumie samodzielna historia, 9 podobnie, 10-13 to jedna całość, 14 znowu prequelowe historyjki, 15 i 16 osobne historie, potem zaraz sie zaczyna kolejna ciągnąca się ileś tam tomów opowieść i tak dalej...
Generalnie jest ciągłość, ale niektóre nadają się spokojnie żeby je przeczytać osobno. Sugerowałbym czytać po kolei, ewentualnie zacząć od 7 i 14 żeby było chronologicznie, choć akurat te dwa nie są zbyt reprezentacyjne dla całości.
Jeśli jeden na próbę to dobry będzie Władca Gór (15) albo Łucznicy (9).
1-2 są powiązane, 3 to niby kontynuacja, ale w sumie samodzielna historia, 4-6 to jedna historia, 7 to kilka prequelowych historyjek, 8 to dalszy ciąg po 6, ale sumie samodzielna historia, 9 podobnie, 10-13 to jedna całość, 14 znowu prequelowe historyjki, 15 i 16 osobne historie, potem zaraz sie zaczyna kolejna ciągnąca się ileś tam tomów opowieść i tak dalej...
Generalnie jest ciągłość, ale niektóre nadają się spokojnie żeby je przeczytać osobno. Sugerowałbym czytać po kolei, ewentualnie zacząć od 7 i 14 żeby było chronologicznie, choć akurat te dwa nie są zbyt reprezentacyjne dla całości.
Jeśli jeden na próbę to dobry będzie Władca Gór (15) albo Łucznicy (9).
