21-05-2015, 00:30
Hmm, ja czytałem zbyt wiele niepochlebnych recenzji na temat Wojny bez końca i jednak pasuje, podobno jest to jeden z najgorszych komiksów motywujących do polubienia uniwersum marvela, toporne postaci, bardzo spłycone charaktery i jakaś bezsensowna fabuła o nazisto-nordyckich-dronach w roli antagonistów. Czekam natomiast na pozostałe serie zapowiedziane przez Egmont. Serio, obecnie wolę przeznaczyć te 30 zł na któryś z Batmanów z New 52 albo Red Sona. (A wgl. co z tymi krzywymi okładkami, widziałem dzisiaj w empiku że rzeczywiście na grzbiecie, na jego część nachodzi okładka, to o to chodzi?) Bardzo źle się to prezentuje na półce, czy jest do wytrzymania?
A tak Btw. Ma ktoś już Sprawiedliwość i może chce się podzielić pierwszymi doznaniami? Warto?
A tak Btw. Ma ktoś już Sprawiedliwość i może chce się podzielić pierwszymi doznaniami? Warto?
