(30-05-2020, 10:36)misfit napisał(a): Sprawdź to (dane za https://www.worldometers.info/coronavirus/)
Zgoda, tyle że te eksperymenty jeszcze trwają. Gdzieś się już kończą, gdzieś nadal sączą (chyba wezmę się za pisanie wierszy). Do ostatecznych podsumowań mamy daleką drogę.
Jest jakaś nadzieja na zmutowanie wirusa, tym samym na osłabienie jego zjadliwości (jeśli można nowego koronawirusa nazwać wyjątkowo groźnym). Wówczas tą konkretną odmianą nie będzie musiało zakazić się 70 % ludzi. W tym właśnie upatruję sens społecznego dystansu. Oczywiście ulgę odczuwają szpitale gdyż u nas występuje faza plateau. To dobrze i równocześnie źle.
Ludzie umierali i będą umierać z powodu innych drobnoustrojów. Nierzadko w skrajnym cierpieniu. Powtórzę – skrajnym! Ostre zapalenie płuc zawsze ma podobny przebieg. Zjawisko z całą pewnością znane było medycynie odkąd ta istnieje.
P.S.
Na marginesie. Prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się prawdy o statystykach.
EDIT:
W Szwecji faktycznie jest coś nie halo z domami opieki itp. Nie chciałbym spekulować, ale te wysokie wskaźniki zgonów (ujmowane całościowo) były już w mediach komentowane.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
