29-05-2021, 13:10
(29-05-2021, 02:01)Gieferg napisał(a): Nie dosłownie ale cały czas powątpiewasz
Ponieważ definicja pandemii została zmieniona przez WHO parę latek wcześniej (co ciekawe, później weszła do gry ebola, o której pewnie mało kto słyszał). Wedle poprzednich zasad covid zwyczajnie nie zaliczałby się do tej definicji - przynajmniej początkowo, bo późniejszy przyrost zachorowań i zgonów same rządy i restrykcje nam zaserwowały (ale chyba nawet i obecny stan by się nie łapał).
Cytat:Rzuć tylko który kraj zlał obostrzenia i dobrze na tym wyszedł, zobaczymy, co piszą.
Szwecję już oczywiście pomijam, ale sporo krajów afrykańskich ma wywalone i nic tam się specjalnie nie zmienia. W Europie Białoruś rzecz jasna (i chyba jeszcze ktoś), ale twardych danych akurat nie mam tutaj (niestety nie prowadzę dzienniczka covidowego, więc część informacji/źródeł ulatuje z czasem). Do tego taki Texas i kilka innych stanów zniosły niedawno wszystkie obostrzenia i cud nad Wisłą po prostu - zero covida. Ta pandemia to tak naprawdę w 2/3 polityka. No i Tajwan - tam zupełnie inaczej pokierowano wszelkimi działaniami, więc nawet te obostrzenia trudno porównać do reszty świata, bo były zastosowane na bardzo krótko i dziś już jest ok. Pewnie jakby poszukać, to by się coś jeszcze znalazło.
Cytat:Na grypę? Cienko coś z tą odpornością tam w stolicy.
Nie na grypę - nie wiem, gdzie dałem tak do zrozumienia - po prostu poza covidowych w czasie covida.
