29-05-2021, 17:51
(29-05-2021, 13:18)Gieferg napisał(a): Jedyna definicja pandemii jaką uznaję to choroba zakaźna obejmująca zasięgiem występowania kilka kontynentów lub cały świat. Inne aspekty są nieistotne.Ok, nie uznajesz maseczki i nie nosisz. Bywasz w tłumie ludzi, spotykasz się ze znajomymi - tak twierdzisz. Wziąłeś szprycę, no bo na wszelki wypadek zapewne.
Jest pandemia, masz rodzinę. Nie zachowujesz się zbyt odpowiedzialnie.
To jest sprzeczne ze sobą.
Podobnie jest z zakupami. W jednym sklepie jak Lidl mogą być setki ludzi, w innym sklepie z innymi artykułami tylko kilka.
