(20-08-2021, 14:04)Mefisto napisał(a):A czy i jedno i drugie z założenia Twojego nie szkodzi? Picie "kranówy" która jest chlorowana i jest utleniaczem innych substancji w tym rakotwórczych rozumiem nadal jest ok tzn cytując Ciebie "możesz pić jebaną wodę nawet z kranu - zapewniam, że będzie z pożytkiem dla zdrowia." LOL(20-08-2021, 13:48)MiMiK napisał(a): Pijesz "gorzołę" ? Pijesz a przecież szkodzi i niszczy wątrobePo co pijesz?! Lubię. Po co się szczepie? By nie chorować ciężko. Proste jak budowa "cepa".
LOL, czy Ty właśnie porównałeś okazjonalne spożywanie alkoholu (w którym wiadomo co jest i organizm to sobie wypoci potem) do wpuszczenia sobie prosto w żyły preparatu o chuj wie jakich skutkach w dłuższym następstwie? Nie mam pytań xD
Mam nadzieje że zauważyłeś że szczepionka została sprawdzona i dopuszczona przez co najmniej 3 instytucje (europejską, amerykańską i brytyjską ) i jakoś nie widzieli przeciwskazań ba nawet wiedzą co w niej jest. Nie sądzę też iż producenta szczepionki stać (jak to twierdzą antyszczepionkowcy) by wszystkich przekupić a takiej rekomendacji nie dostały lub dostały warunkowe szczepionki z Chin czy Rosji (a przecież też mają kasę).
Szczepionkę domięśniowo dostaje się 2 razy po ile ml? Ile litrów piwa/wódki w roku wypiłeś albo inaczej przy jednej imprezie ? Rozumiem że (hekto)litry alkoholu nie wpływają na twój organizm a nagle szczepionka w dawce dwukrotnej po 0,3ml już wywołuje takie spustoszenie że wypicie wody z kranu jest zdrowsze. Chyba sam nie wiesz co jesz/pijesz.

Po co pijesz?! Lubię. Po co się szczepie? By nie chorować ciężko. Proste jak budowa "cepa".