24-08-2021, 13:47
Mierzwiak napisał:
Dobra, teraz już naprawdę, naprawdę ostatni post
Chyba też tak mam.
Dziś obejrzałem wywiad z pewnym lekarzem, któremu przyznano ochronę policyjną gdyż ten sukcesywnie otrzymywał groźby karalne (medyk publicznie zachęcał ludzi do szczepień itp.). Za cholerę nie kumam gości, którzy wściekle atakują innych za głoszenie poglądów nie zawsze zgodnych z opiniami mniejszości, czy nawet większości. Skoro dana osoba nie łamie prawa to po kiego diabła ją nękać? Osobiście wysłuchuję różnych argumentów za, jak i przeciw szczepieniom, jednak ostatecznie postąpię wedle własnego uznania. Napisałem na forum, że nie przyjmę preparatu co nie oznacza krytyki osób zaszczepionych. Przecież każdy ma prawo do autonomicznych decyzji. Irytuje mnie bezsensowna agresja, szczególnie w sieci, ponieważ nie mam możliwości takim chojrakom spojrzeć w oczy.
P.S.
Niekiedy na forach ludzie piszą, że szykują sobie kanapki, co ma sugerować zaangażowanie się w dyskusję. Wczoraj kupiłem orzeszki, które jednak skonsumowałem po pospiesznym zamknięciu komputera. To tak gwoli wyjaśnienia gdyby ktoś nie zrozumiał o co chodziło mi z tymi orzeszkami.
Dobra, teraz już naprawdę, naprawdę ostatni post
Chyba też tak mam.
Dziś obejrzałem wywiad z pewnym lekarzem, któremu przyznano ochronę policyjną gdyż ten sukcesywnie otrzymywał groźby karalne (medyk publicznie zachęcał ludzi do szczepień itp.). Za cholerę nie kumam gości, którzy wściekle atakują innych za głoszenie poglądów nie zawsze zgodnych z opiniami mniejszości, czy nawet większości. Skoro dana osoba nie łamie prawa to po kiego diabła ją nękać? Osobiście wysłuchuję różnych argumentów za, jak i przeciw szczepieniom, jednak ostatecznie postąpię wedle własnego uznania. Napisałem na forum, że nie przyjmę preparatu co nie oznacza krytyki osób zaszczepionych. Przecież każdy ma prawo do autonomicznych decyzji. Irytuje mnie bezsensowna agresja, szczególnie w sieci, ponieważ nie mam możliwości takim chojrakom spojrzeć w oczy.
P.S.
Niekiedy na forach ludzie piszą, że szykują sobie kanapki, co ma sugerować zaangażowanie się w dyskusję. Wczoraj kupiłem orzeszki, które jednak skonsumowałem po pospiesznym zamknięciu komputera. To tak gwoli wyjaśnienia gdyby ktoś nie zrozumiał o co chodziło mi z tymi orzeszkami.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
