16-02-2019, 11:56
(10-02-2019, 20:28)Mierzwiak napisał(a): ...pogardliwe nazywanie blockbusterów "kinem" (czym obrażasz wszystkich miłośników tego typu filmów, zabawne) to poziom dna więc...
Moim zdaniem, ktoś kto by się rzeczywiście poczuł obrażony takim tekstem, byłby zwykłym idiotą. Mam wszystkie filmy MCU (w miarę możliwości steelbook/3d), bardzo lubię do nich wracać, dają mi masę przyjemności, ale krytyka tego "kina" jakoś mnie personalnie nie dotyka. Tym bardziej, że tym właśnie są te filmy - czystym eskapizmem. Proponuję nabrać trochę dystansu i przede wszystkim dorosnąć. Chyba że rzeczywiście należysz do tych, którzy czują się obrażeni. To by dopiero było - jak sam wspomniałeś - "zabawne"

(10-02-2019, 20:28)Mierzwiak napisał(a): O hipokryzji nie wspominając, patrząc na to co kupujesz nie pozostaje nic innego jak podrapac się po głowie i zastanowić czy nie uprawiasz tu najzwyklejszej prowokacji.
Dziś (w innym wątku) ponownie kpisz z kolekcji innych użytkowników. Powyższy cytat nie jest zatem jedynym przypadkiem takiego zachowania, gdzie pozujesz na autorytet w dziedzinie oceny jakości filmów. Uważam, że jest to bardzo szkodliwe na forum kolekcjonerskim. Po pierwsze psuje atmosferę, po drugie utwierdza Cię w mylnym przekonaniu, że takim autorytetem rzeczywiście jesteś.
Na koniec proponuję sprawdzić co to hipokryzja. Bo najpierw twierdzisz, że krytyka pewnych filmów to obraza ich widowni, a za chwilę w różnych wątkach krytykujesz zakupy członków forum. Chyba że robisz to świadomie i celowo. Wtedy jednak sugerowałbym uprawiać trolling poza Filmożercami.
