03-02-2016, 12:13
Misfit, właśnie o to chyba chodzi w całej tej dyskusji.
Pan szczepan z Jezusem w avatarze zaczął dyskusję z pozycji atakującego, bo ktoś na tym forum śmie napisać, że ściąganie nie jest złym uczynkiem zwłaszcza jak się jest osobą kupującą filmy, płacącą za muzykę, gry. Użytkownicy tego forum właśnie takimi osobami są, potrafimy wydać ostatni grosz na legalną kopię filmu na niebieskim krążku lub na DVD. Nie widzę dlatego nic strasznego w wykorzystywaniu polskiego prawa i jej interpretacji wyrażenia "na użytek własny".
Na przykład ja, nie mam w zwyczaju kupić filmu w ciemno, chyba, ze to interesujący mnie gatunek. Twórca ma szansę otrzymać za swój produkt pieniądze, bo ja film ściągnę, obejrzę i ten film kupię na BD. To nawet lepiej dla twórcy.
Wiadomo, że typowy polak nadużywa polskie prawo i ściąga filmy na potęgę i też nigdy nie kupi legalnie żadnego filmu. Takie zachowania trzeba potępiać i ja jestem jak najbardziej za tym.
Pan szczepan z Jezusem w avatarze zaczął dyskusję z pozycji atakującego, bo ktoś na tym forum śmie napisać, że ściąganie nie jest złym uczynkiem zwłaszcza jak się jest osobą kupującą filmy, płacącą za muzykę, gry. Użytkownicy tego forum właśnie takimi osobami są, potrafimy wydać ostatni grosz na legalną kopię filmu na niebieskim krążku lub na DVD. Nie widzę dlatego nic strasznego w wykorzystywaniu polskiego prawa i jej interpretacji wyrażenia "na użytek własny".
Na przykład ja, nie mam w zwyczaju kupić filmu w ciemno, chyba, ze to interesujący mnie gatunek. Twórca ma szansę otrzymać za swój produkt pieniądze, bo ja film ściągnę, obejrzę i ten film kupię na BD. To nawet lepiej dla twórcy.
Wiadomo, że typowy polak nadużywa polskie prawo i ściąga filmy na potęgę i też nigdy nie kupi legalnie żadnego filmu. Takie zachowania trzeba potępiać i ja jestem jak najbardziej za tym.
