(03-02-2016, 23:19)Gieferg napisał(a): Szczepan, nie wiem czy mam aktualne dane więc na wszelki wypadek zapytam: ty to już jesteś na swoim? Rodzinę masz może na utrzymaniu? Bo jak nie, to poczekam aż będziesz miał i wtedy sobie pogadamy o tym jak to zawsze jest na wszystko czas i pieniądze. Jak to mozna mykać do kina 100 razy rocznie, oglądać filmy w TV kiedy ci akurat puszczą, pykać w gry, i kupować wszystko jak leci, niczym się nie przejmując.
No własnie w tym sęk, z tego co wiem do mediana wynagrodzeń u nas w kraju to 2.200 netto nawet jak ktoś ma z małżonką 4.000 PLN - to ma jeszcze kredyt/wynajem mieszkania (1200), opłaty (600), dojazdy do pracy (200), samochód (300) - zostaje 1.700 a jak ma dziecko lub dzieci to kasy starcza raczej na styk. Nawet jak lubi kupować filmy to ciężko wysypłać 200 PLN na m-c .... a przecież są i inne rozrywki (książki, kino, restaruacje itp.)
Statystyczny Niemiec ma również 4.000 euro na rodzinę tylko że on na mieszkanie z opłatami w centrum miasta wyda 700 euro więc uwaga 17.5% pensji, w Polsce to z opłatami 45% pensji - już ta różnica pokazuje że na zachodzie więcek kasy w portfelu zostaje na rozrywki - a dodatkowo u nich film kosztuje tyle samo co u nas - więc jeżeli Niemcom zostaje 200 EURO na filmy w miesięcu to on idzie do sklepu i kupuje 10 nowości ! Wtedy można nie piracić
Kupuję filmy, ale starannie je wybieram i szukam najtańszych. A to i tak margines społeczeństwo bo połowa Polaków ledwo wysupła na wyjście do kina raz na 2 miesiące.... taka jest smutna prawda.
