Teraz wyedytowałeś całkowicie swojego posta #142 w ten sposób, że moja odpowiedź nie ma sensu. Gratulacje.
EDIT: Odpowiem więc i na wyedytowanego posta:
Przekaz był prosty - "zwykłej" wersji BD nie dało się w moim mniemaniu oglądać z nasyceniem na 0, UHD już tak. I podzieliłem się tym z osobami, które to ewentualnie może obchodzić.
Zdaję sobie też sprawę, że tym sposobem nie będzie to B&W takie jakie sobie George Miller wymyślił, ale jak się nie ma co się lubi...
Zdaje Ci się, ale nie będę Cię przekonywał do tego bo raz, że nie jest to odpowiedni temat, a dwa - nie chce mi się prowadzić na temat dyskusji z osobą, która UHD BD liznęła tylko w teorii.
EDIT: Odpowiem więc i na wyedytowanego posta:
(16-12-2017, 13:23)Gieferg napisał(a): Poraził mnie absurd sytuacji w której film ma specjalnie przygotowaną wersję czarno-białą na Blu, a tu ktoś próbuje oglądać wersję UHD z nasyceniem na 0 w sytuacji gdy ponoć cała przewaga UHD nad BD opiera się (zwłaszcza w przypadku tego filmu, który chyba jest upscalem 2K) głównie nie na rozdzielczości, a właśnie na kolorach.
Przekaz był prosty - "zwykłej" wersji BD nie dało się w moim mniemaniu oglądać z nasyceniem na 0, UHD już tak. I podzieliłem się tym z osobami, które to ewentualnie może obchodzić.
Zdaję sobie też sprawę, że tym sposobem nie będzie to B&W takie jakie sobie George Miller wymyślił, ale jak się nie ma co się lubi...
Cytat:ponoć cała przewaga UHD nad BD opiera się (zwłaszcza w przypadku tego filmu, który chyba jest upscalem 2K) głównie nie na rozdzielczości, a właśnie na kolorach.
Zdaje Ci się, ale nie będę Cię przekonywał do tego bo raz, że nie jest to odpowiedni temat, a dwa - nie chce mi się prowadzić na temat dyskusji z osobą, która UHD BD liznęła tylko w teorii.
