Dobra robota, Misfit. Myślę, że z tych porównań skorzysta cała międzynarodowa społeczność, która śledzi losy rekonstrukcji „Noża”.
Hmm, chyba narażę się na lincz. Zerknąłem na nasze posty z poprzednich stron i nadal mam problem. Rewitalizacja filmu nie zawsze oznacza ukazanie go w lepszym świetle. Co rusz można przeczytać wpisy (kiedyś na Forum Kino Polska) dotyczące nachalnego stosowania DNR. Również ja do znudzenia przywołuję np. dzieło Munka „Eroica” (1957), tudzież „Pociąg” (1959) Kawalerowicza. Oczywiście zepsutych w ten sposób tytułów jest dużo więcej, ale dziś widzę , że „Noża” do tej listy raczej nie włączę.
Zawsze widzę ziarno jaskrawo po włączeniu stopklatki w swoim projektorze DLP (oczywiście jeśli ono w ogóle jest
). Natomiast w ruchu wszystko wygląda inaczej. Zatem...
Daras napisał:
Od dawna planuję kupno wersji sprzed rekonstrukcji. Z praktyki wiem, że ziarno widoczne na zrzutach nabierze „ogłady” podczas projekcji i dla mnie będzie OK.
Po ewentualnym zakupie wersji niemieckiej chętnie podzielę się z Wami uwagami.
Hmm, chyba narażę się na lincz. Zerknąłem na nasze posty z poprzednich stron i nadal mam problem. Rewitalizacja filmu nie zawsze oznacza ukazanie go w lepszym świetle. Co rusz można przeczytać wpisy (kiedyś na Forum Kino Polska) dotyczące nachalnego stosowania DNR. Również ja do znudzenia przywołuję np. dzieło Munka „Eroica” (1957), tudzież „Pociąg” (1959) Kawalerowicza. Oczywiście zepsutych w ten sposób tytułów jest dużo więcej, ale dziś widzę , że „Noża” do tej listy raczej nie włączę.
Zawsze widzę ziarno jaskrawo po włączeniu stopklatki w swoim projektorze DLP (oczywiście jeśli ono w ogóle jest
). Natomiast w ruchu wszystko wygląda inaczej. Zatem...Daras napisał:
Od dawna planuję kupno wersji sprzed rekonstrukcji. Z praktyki wiem, że ziarno widoczne na zrzutach nabierze „ogłady” podczas projekcji i dla mnie będzie OK.
Po ewentualnym zakupie wersji niemieckiej chętnie podzielę się z Wami uwagami.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
