Logo
  • FORUM
  • FILMOSKOP
  • ZGŁOŚ OKAZJĘ
  • POMOC »
    • KOSZTY WYSYŁKI
    • BLU-RAY Z POLSKĄ WERSJĄ
    • PORÓWNYWARKA
    • OFERTY DNIA
  • FILMOŻERCY »
    • O STRONIE
    • WSPÓŁPRACA
    • KONTAKT

  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • FAQ
Posiadasz już konto?  Zaloguj się  lub    Stwórz konto
Logowanie na Filmozercy.com | Forum
Filmozercy.com | Forum › Pozostałe › Na luzie
1 2 3 4 5 Dalej »

Moon Base

Opcje tematu
Moon Base
Offline HAL 9000
FilmoSkop Mod
Liczba postów: 1,884
Reputacja: 124
   
#1
21-06-2026, 19:52
Nic mnie tak obecnie nie kręci jak ponowne lądowanie człowieka na Księżycu, a już o tym, że ludzie zbudują tam stałą bazę, to nawet nie marzyłem, bowiem w zasadzie całe moje dorosłe życie musiałem pogodzić się z tym, że postęp w niektórych dziedzinach został wyhamowany. Może nie tyle wyhamowany, ile po prostu nie jest tak błyskawiczny, jak w początkowym okresie - od braci Wright do Neila Armstronga.
Można powiedzieć, że po tym "skoku ludzkości" zakopaliśmy się w regolicie na dłuższy czas Big Grin

Gdy czytam mojego ulubionego pisarza Philipa K. Dicka, to akcja jego powieści SF, często dzieje się w latach 90. XX wieku, ale nie tylko on przejawiał nadmierny optymizm w tej kwestii.

Coś jednak drgnęło i już nie mogę tego lekceważyć, tak jak początkowo robiłem widząc poczynania Muska (SpaceX) czy Bezosa (Blue Origin).

Z całą pewnością trzeba podziękować chińczykom, którzy na nowo zmotywowali amerykanów, swoim planem załogowej misji księżycowej do 2030 roku Smile

Tak więc NASA we współpracy z prywatnymi firmami, wzięła się do roboty.
Oglądałem na żywo misję Artemis II, niestety transmisja była dość niskiej jakości - używano dwunastoletnich kamer GoPro Hero 4, dokładnie takim sprzętem robię zdjęcia do mojego Archiwum  Tongue

Na szczęście, na pokładzie był też nowszy i lepszy sprzęt, dzięki któremu, możemy podziwiać takie obrazki:




Plan wygląda tak:
[Obrazek: artboard-1@4x.png?resize=2000,1125]

https://www.nasa.gov/moonbase/

Będę monitorował sytuację i aktualizował temat Smile


♥ J. S. BACH: 1410 CD ♥
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Online Filmozercy.com
To jest reklama
Liczba postów: Spora
Reputacja: Najwyższa
Ta reklama nie jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.


Reklama
Offline fire_caves
Settling in
Liczba postów: 1,720
Reputacja: 127
 
#2
22-06-2026, 12:52
Wiele się mówi, że za bardzo rozgościliśmy się na orbicie okołoziemskiej i promy kosmiczne, choć z pozoru bardzo obiecujące okazały się ślepym zaułkiem. Szkoda tylko, że rozwój ludzkości w celu kolonizacji kosmosu odbywa się tylko w atmosferze zimnej wojny (wcześniej z ZSRS, dziś ze wspomnianymi Chinami). Ale nawet w Star Treku, przedstawiajacym bezdyskusyjnie najoptymistyczniejsza wizję ludzkiej przyszłości, do gwiazd trzeba było przejść przez przysłowiowe ciernie.

Osobiście w przyszłości kosmicznej upatruję recepty na takie bolączki ludzkości jak zanikająca spontaniczność i kreatywność. Inżynierowie i przyszli koloniści będą stawali w obliczu nowych o nieprzewidzianych (pomimo starań) okoliczności, co będzie stymulować myślenie out of the box.

Z kolei największą obawą z kategorii nieznanych, jest to, że okaże się jednak, że ludzie nie będą w stanie na dłuższą metę funkcjonować z dala od Ziemi. To problemy zasygnalizowane w Ikarii XB1 oraz w "Człowieku ze stali". Wiadomo, że przeniesiemy demony ludzkości w kosmos - wojny i zbrodnie się tam na stałe zadomowią wraz z nami, ale ten biologiczny lub psychologiczny aspekt może stanowić problem nie do rozwiązania.

Wreszcie co do nadmiernego optymizmu pisarzy SF - nie wiem na ile to był optymizm, a na ile próba z jednej strony ekstrapolacji dotychczasowego tempa podboju kosmosu (mało kto zakładał w latach 50 i 60, że ZSRS wywali się na ryj w ciągu 20+ lat) a z drugiej może nawet inspirowania coraz śmielszego sięgania gwiazd. Nie zapominajmy o tym, że wielu pracowników NASA nie pracowałoby tam, gdyby w młodości nie zaczytywali się w SF i nie oglądali Star Trek a czy Gwiezdnych Wojen.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline HAL 9000
FilmoSkop Mod
Liczba postów: 1,884
Reputacja: 124
   
#3
22-06-2026, 21:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-06-2026, 22:00 przez HAL 9000.)
Elon Musk mocno nastawia się na kolonizację Marsa - właśnie sprawdziłem, że ma 54 lata, więc życzę mu żeby zdążył.
Niedawno pochwalił się jaką ewolucję przeszedł silnik i muszę przyznać, że robi to duże wrażenie:

[Obrazek: SpaceXs-Raptor-engine.jpg]

Starship na tle innych rakiet:
[Obrazek: _128582718_size_comparison_2x640-nc.png]


(22-06-2026, 12:52)fire_caves napisał(a):  Osobiście w przyszłości kosmicznej upatruję recepty na takie bolączki ludzkości jak zanikająca spontaniczność i kreatywność.

Pamiętam szereg eksperymentów, które ukazywały, że w trudnych sytuacjach, przy ograniczonych środkach, ludzie wykazywali się większa kreatywnością, więc to nie jest bezpodstawne Smile

(22-06-2026, 12:52)fire_caves napisał(a):  Z kolei największą obawą z kategorii nieznanych, jest to, że okaże się jednak, że ludzie nie będą w stanie na dłuższą metę funkcjonować z dala od Ziemi.

Ja na przykład, byłem lekko zszokowany jak sprawdziłem jakie temperatury panują na Księżycu, to trochę wina tych filmików z lat 70. gdzie ktoś sobie "beztrosko" w golfa gra. Inna sprawa, że takie księżycowe spacery odbywały się optymalnych warunkach - z tego co sprawdzałem to około +20°C w słońcu i - 40°C w cieniu.
Standardowo podaje się od +120°C w okolicach równika do -130°C w ciemnych miejscach oraz -250°C w okolicach biegów.

Takie warunki z pewnością wpływają na psychikę.

NASA o tym nie mówi chętnie, ale zdarzały się przypadki, że astronauci mieli problemy z psychiką, zwłaszcza ci dłużej przebywający na orbicie.

(22-06-2026, 12:52)fire_caves napisał(a):  Wiadomo, że przeniesiemy demony ludzkości w kosmos - wojny i zbrodnie się tam na stałe zadomowią wraz z nami, ale ten biologiczny lub psychologiczny aspekt może stanowić problem nie do rozwiązania.

Na mnie już sam widok na Ziemię z oddali, działa uspokajająco, w tym sensie, że widzę kompletny bezsens tej małpiej napierdalanki w którą się nieustannie ludzie pakują.

[Obrazek: art002e009007~large.jpg?w=1440&h...focalpoint]


♥ J. S. BACH: 1410 CD ♥
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Altair
Stały bywalec
Liczba postów: 338
Reputacja: 17
   
#4
23-06-2026, 11:02
Gorąco polecam książkę "Cena nieważkości", która świetnie ukazuje, z jakimi wyzwaniami muszą mierzyć się ludzie przebywający w kosmosie. Warto też sięgnąć po reportaż "Katastrofa Challengera", która obrazuje na początku kulisy funkcjonowania przemysłu kosmicznego i trudności związane z budową tak skomplikowanych maszyn.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline HAL 9000
FilmoSkop Mod
Liczba postów: 1,884
Reputacja: 124
   
#5
23-06-2026, 21:44
"Challengera" to ja pamiętam, później niestety doszły inne wypadki Sad

Niedawno mieliśmy spektakularną eksplozję na szczęście bez ofiar:




Loty na niską orbitę stały się dzisiaj taką normalnością, ale lądowania ciągle na mnie robią wrażenie:




Film "Lucy in the Sky" (2019) był luźno inspirowany historią astronautki Lisy Nowak, niestety wciąż nie został wydany nawet na BD i już chyba nigdy nie będzie Sad






Mundialowo Smile




♥ J. S. BACH: 1410 CD ♥
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Altair
Stały bywalec
Liczba postów: 338
Reputacja: 17
   
#6
24-06-2026, 13:58
Wypadki się niestety zdarzają Sad


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline sebas
Posting Freak
Liczba postów: 1,631
Reputacja: 145
 
#7
24-06-2026, 17:54
Katastrofy "Challengera" można było uniknąć. Same promy/wahadłowce były niesamowitymi konstrukcjami, ale zdecydowanie bardziej kosztownymi w eksploatacji niż się tego spodziewano. Co by jednak nie mówić, to przydały się i wyniosły na orbitę sporo sprzętu, który pomógł powiększyć nam wiedzę o kosmosie i o tym jak na ciało człowieka długofalowo oddziałuje stan nieważkości chociażby. To wiedza niezbędna do lotu na Marsa.
Na stronie NASA da się odnaleźć trochę literatury od promach. Najlepsza jak dla mnie w tej tematyce, pozostaje książka Jacka Nowickiego i Krzysztof Zięciny "Samoloty kosmiczne".

(22-06-2026, 21:59)HAL 9000 napisał(a):  Pamiętam szereg eksperymentów, które ukazywały, że w trudnych sytuacjach, przy ograniczonych środkach, ludzie wykazywali się większa kreatywnością, więc to nie jest bezpodstawne
Cały program Apollo to bardzo dobry na to przykład. Technologia miała istotne ograniczenia, ale potrafiono coś uprościć, zracjonalizować i... dużo ryzykować.


niespotykanie spokojny człowiek
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline HAL 9000
FilmoSkop Mod
Liczba postów: 1,884
Reputacja: 124
   
#8
24-06-2026, 21:41
(24-06-2026, 17:54)sebas napisał(a):  Katastrofy "Challengera" można było uniknąć.

Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie. - George Santayana





Utwór "Ron's Piece"  J.M.Jarre'a często mi o tym przypomina - dla tych co nie znają, solo na saksofonie miał wykonać astronauta Ron McNair na pokładzie Chellengera, co gorsza, astronauci prawdopodobnie przeżyli wybuch i zginęli dopiero przy zderzeniu z oceanem.






(24-06-2026, 17:54)sebas napisał(a):  Co by jednak nie mówić, to przydały się i wyniosły na orbitę sporo sprzętu, który pomógł powiększyć nam wiedzę o kosmosie [...]

Co ciekawe, zarówno USA jak i Chiny, posiadają wahadłowce bezzałogowe, które nieustannie coś umieszczają na orbitach - ostatnio 2 dni temu chiński Shenlong podczas swojej 4 misji, która trwa od lutego:
https://portaltechnologiczny.pl/co-naprawde-robi-tajemniczy-wahadlowiec-shenlong-na-orbicie/

O ile prywatne firmy kosmiczne USA starają się robić dużo szumu medialnego wokół siebie, to Chiny pozostają wielką niewiadomą i nie chwalą się zbytnio przed światem czym dysponują  Tongue

Tu mi się przypomniał pierwszy człowiek na Marsie w serialu "For All Mankind"  Big Grin

(24-06-2026, 17:54)sebas napisał(a):  [...] pomógł powiększyć nam wiedzę o kosmosie i o tym jak na ciało człowieka długofalowo oddziałuje stan nieważkości chociażby. To wiedza niezbędna do lotu na Marsa.

Jeżeli chodzi o ciało człowieka, to stacje kosmiczne dają nam najwięcej informacji i mamy już konkretnych rekordzistów w  temacie długiego przebywania w stanie nieważkości.
Była też dziwna sprawa Sereny Auñon-Chancellor oskarżonej przez kacapy o wywiercenie dziury w module mieszkalnym Sojuz MS-09, sugerując "poważny kryzys psychologiczny":
[Obrazek: j7SQF4vZGed9y6tzAepsji-782-80.jpg.webp]


(24-06-2026, 17:54)sebas napisał(a):  Cały program Apollo to bardzo dobry na to przykład. Technologia miała istotne ograniczenia, ale potrafiono coś uprościć, zracjonalizować i... dużo ryzykować.

Przeczytałem ostatnio, że Chiny krytykują lądownik księżycowy NASA, rzekomo w razie awarii głównego napędu jest pozamiatane, a oni postawili na rozwiązanie składające się z kilku mniejszych zamiast jednego dużego, co pozwoli im się asekurować w razie awarii (udało się to bez zwiększania masy).


♥ J. S. BACH: 1410 CD ♥
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Altair
Stały bywalec
Liczba postów: 338
Reputacja: 17
   
#9
25-06-2026, 07:56
Post na inny temat, ale warto zwrócić uwagę na to, że inwestujemy znaczne środki w eksplorację kosmosu, podczas gdy wciąż nie zbadaliśmy głębin wielu wód na naszej planecie.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline HAL 9000
FilmoSkop Mod
Liczba postów: 1,884
Reputacja: 124
   
#10
25-06-2026, 16:15
No to jest raczej oczywista sprawa - będąc na dnie jakiegoś rowu, nie zobaczę co sąsiad robi w ogródku.

Tak swoją drogą, czytałem, że taka baza na Księżycu otwiera bardzo dużo możliwości militarnych właśnie.

Tak czy inaczej najbliższe lata będą ciężkie dla płaskoziemców i dobrze, bo jest ich nadmiarowa ilość - kiedyś myślałem, że to jakiś internetowy trolling znudzonych nastolatków, zupełnie znikomy procent społeczeństwa, dopóki nie spotkałem w realu dwóch takich na żywo.

[Obrazek: huh-confused.gif]


♥ J. S. BACH: 1410 CD ♥
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu




Użytkownicy przeglądający ten wątek:   1 gości

  •  Wróć do góry
  •  Kontakt
  •   Tanie filmy, okazje, przeceny, społeczność filmowa - Filmozercy.com | Forum
  •  Wersja bez grafiki
© Rush Crafted with ❤ by iAndrew
Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Tryb normalny
Tryb drzewa
Pokaż wersję do druku
Subskrybuj ten wątek
Dodaj ankietę do wątku
Wyślij ten wątek znajomemu