27-01-2021, 20:16
Sam też dość intensywnie eksploatowałem peceta do pewnego momentu, ale jak wyjeżdżałem na studia, to zakupiłem sobie laptopa, bo przecież nie będę całego zestawu komputerowego woził ze sobą tam i z powrotem. No i od tamtego momentu przestałem korzystać z peceta, bo zdałem sobie sprawę, jaki był wolny i głośny.
I z tychże powodów, a także dlatego, że już parę lat stoi praktycznie niewłączany, jakoś nie bardzo mam do niego zaufanie, żeby powierzać mu takie odpowiedzialne zadanie, jak robienie kopii zapasowych filmów.
Oczywiście można zakupić nowy komputer, ewentualnie spróbować przywrócić ten stary do dawnej świetności, za jakiś czas pewnie to zrobię, ale to już pewien wydatek, który na chwilę obecną nie jest konieczny. Ale dzięki, spróbuję pokombinować z tymi pecetami - może mój tata ma jakiegoś w lepszej formie, z którego mógłbym skorzystać.
I z tychże powodów, a także dlatego, że już parę lat stoi praktycznie niewłączany, jakoś nie bardzo mam do niego zaufanie, żeby powierzać mu takie odpowiedzialne zadanie, jak robienie kopii zapasowych filmów.
Oczywiście można zakupić nowy komputer, ewentualnie spróbować przywrócić ten stary do dawnej świetności, za jakiś czas pewnie to zrobię, ale to już pewien wydatek, który na chwilę obecną nie jest konieczny. Ale dzięki, spróbuję pokombinować z tymi pecetami - może mój tata ma jakiegoś w lepszej formie, z którego mógłbym skorzystać.
