17-08-2024, 08:24
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2024, 08:28 przez ILSA FAUST.)
(16-08-2024, 19:37)Gieferg napisał(a): młodociana ekipa w sumie nie przeszkadza podobnie jak fakt, że roi się tu od nawiązń do dosłownie wszystkich poprzednich filmów serii (i widać, że prequele są nadal kanoniczne). Z drugiej strony jednak - w pewnym momencie nawiązania robią się naprawdę męczące, a końcówka jest ogólnie beznadziejna
Misja Alien Romulus ma 2 dyrektywy do wykonania:
(1) Przyciągnąć młode pokolenie w każdym zakątku Planety Ziemia, dlatego mamy multi-rasowy skład załogi (Rain, Kay, Navarro, Andy, Bjorn, Tyler). Młode pokolenie dostało przegląd wszystkich części ALIEN 1-6 tak aby się wkręcić w klimat - co podziałało, bo teraz właśnie dopiero wiele z młodych osób sięgnie po starsze pozycje oraz buty Reebok - sneakersy załogi młodocianych. Byłem w kinie z przedstawicielką pokolenia Z i jest entuzjastyczna decyzja, że będzie exploracja franczyzy, ale dla nie niej to Ripley będzie kopią Rain i w każdej kolejnej części będzie szukać linków do Alien Romulus. O zobacz, ci skazańcy w Alien 3 wyglądają zupełnie jak Navarro, ty gostka wessało w Alien 4 tak samo jak to Rain zrobiła, he, ta Ripley w Alien 1 włazi do ubranka zupełnie jak Rain, o ten typ inżynier z Alien 5 podobny do tego newborna co Key poroniła, a teraz już wiem gdzie się podziały te małe skurwiele z szuflady Davia z Alien 6. Szklanka jest to połowy pełna a nie pusta - zmieńcie myślenie o 180 stopni, jak wyginiemy wszyscy to kto będzie leciał na kolejne misje?
(2) Zaspokoić stare pokolenie - lub jak mawiał pewien minister spraw zagranicznych pewnego kraju - "zrobić laskę" (cytat) - co też się udało, bo jak się skupisz na bliskim spotkaniu z pasem asteroidów to nawet nie zauważysz, że Rain jest już w kombinezonie. Co ma być w samych majtkach w przestrzeni kosmicznej jak Sandra Bullock w Grawitacji
. To była ostatnia próba, szansa aby franczyza Alien przetrwała, dlatego anale z Disneja policzyli biznes plan na 80 mln zielonych, w ostatniej chwili jak dziadek Scott został zaspokojony (de facto Alien Romulus domyka także jego bestiariusz z inżynierami na czele) to poszła decyzja, że zanim film wyląduje na Hulu to będzie szansa w kinach, tylko dlatego, że Predator Prey okazał się materiałem kinowym a nie czystko streamingowym (na 4KUHD film prezentuje się znakomicie). Zawsze jest korporacja Weyland-Yutani (Disney-FOX) i ktoś popełnił błąd i teram mamy najlepszy film od czasu Aliens i franczyza dostała nowe życie, tak jak Predator, pewnie będzie też AvP3 w konwencji taniego kina klasy B, co ma szansę zarobku dosyć sporą.Ktoś dostał premię w Disney i pije teraz szampana, dzieciaki w telefonach walczą z facehuggerami, każdy, dosłownie każdy na Planecie Ziemia mówi o inwazji Obcych w kinach i ogląda się na boki czy nie wskoczy na twarz jakieś paskudztwo, a jak już wskoczy to trzeba to jakoś przetrwać dopóki nie opadnie samo

Dawno wszyscy zapomnieli o końcówce filmu oraz o pewnych nieścisłościach, które wiecie doskonale, że to filmy w latach 80-90 mają najwięcej błędów, wpadek, etc. Cała zabawa polega na tym aby dojrzeć szklankę do połowy pełną a nie pustą po tym wszystkim.
(16-08-2024, 19:37)Gieferg napisał(a): W pewnym momencie myślałem, że dam nawet 8/10, ale finał zweryfikował kwestię oceny
Też tak miałem, po seansie 8/10 potem całą noc nie spałem i Winonę Forever Ryder przepraszałem na kolach, po czym rano dałem 9/10:
(1) Aliens (Bishop)
(2) Alien (Ash)
(3) Alien 1.5. Romulus (Andy)
(4) Alien 4 (Call)
(5) Alien 3 (Bishop)
(6) Alien Coventant (Walter/Dawid)
(7) Alien Prometheus (Dawid)
(8) AvP 1 (Bishop)
(9) AvP 2 (Nobody?)
