17-05-2024, 14:31
Powtórki z D+:
Geneza planety małp (2011)
Obejrzany czwarty raz. Prawdopodobnie najlepszy film przygodowy o ludziach bawiących się w bogach i mieszających w naturze od czasu Parku Jurajskiego Spielberga. To doskonały reboot, który działa i jako soft-remake czwartego filmu oryginalnej serii, i jako prequel oryginału, i jako samodzielne, doskonale opowiedziane kino rozrywkowe.
Ewolucja planety małp (2014)
Niewiele ustępuje Genezie, a pod pewnymi względami nawet ją przebija (strona wizualna, ludzcy bohaterowie, konflikt Cezara z Kobą). Nie wracam do tej części jednak tak często, jak do poprzednika (zdaje się że powtórzyłem ją pierwszy raz od wizyty w kinie 10 lat temu) ze względu na samą historię. Jest oparta na tak znanych motywach, że doskonale zdaję sobie sprawę do czego to wszystko prowadzi, a do rzeczy przechodzi "po jakimś czasie". Niby nie jest nudno, niby nie jest długo (bez napisów końcowych to zaledwie 121 minut), niby nie wiem, co można by z tego wyciąć, a jednak nie ogląda się tego równie dobrze, co doskonale skrojony poprzednik. ★★★☆
Geneza planety małp (2011)
Obejrzany czwarty raz. Prawdopodobnie najlepszy film przygodowy o ludziach bawiących się w bogach i mieszających w naturze od czasu Parku Jurajskiego Spielberga. To doskonały reboot, który działa i jako soft-remake czwartego filmu oryginalnej serii, i jako prequel oryginału, i jako samodzielne, doskonale opowiedziane kino rozrywkowe.
Ewolucja planety małp (2014)
Niewiele ustępuje Genezie, a pod pewnymi względami nawet ją przebija (strona wizualna, ludzcy bohaterowie, konflikt Cezara z Kobą). Nie wracam do tej części jednak tak często, jak do poprzednika (zdaje się że powtórzyłem ją pierwszy raz od wizyty w kinie 10 lat temu) ze względu na samą historię. Jest oparta na tak znanych motywach, że doskonale zdaję sobie sprawę do czego to wszystko prowadzi, a do rzeczy przechodzi "po jakimś czasie". Niby nie jest nudno, niby nie jest długo (bez napisów końcowych to zaledwie 121 minut), niby nie wiem, co można by z tego wyciąć, a jednak nie ogląda się tego równie dobrze, co doskonale skrojony poprzednik. ★★★☆
