04-05-2026, 08:18
(03-05-2026, 21:59)Konroj napisał(a): Zaciekawiło mnie jak niektórzy prowadzą statystyki z liczby obejrzanych filmów w kinie - liczby seansów.U mnie dzisiaj seans 338

O Kill Billu już pisałem.
W marcu udało się zobaczyć:
» Krzyk 7 « niby rozumiem za co oberwało mu się od krytyków i fanów, ale ja tam bawiłem się nie gorzej niż na częściach 4-6. Seria trzyma ten sam niezły rozrywkowo poziom.
» Projekt Hail Mary « fantastyczne kino! Skrojony idealnie pode mnie (czyt. fan Rocky'ego, Supermana Donnera, muzyki Harry'ego Stylesa) mocny kandydat do filmu roku. Z tych wszystkich dramatów toczących się w kosmosie z ostatnich lat (Grawitacja, Interestellar, Pasażerowie, Marsjanin) powiedziałbym, że ten był drugi najlepszy po Pierwszym człowieku (też z Goslingiem)

A w kwietniu wybrałem się na:
» Drama « bardzo mi się podobało. Atmosfera bywa tu tak gęsta, że nóż nawet by w nią nie wszedł, a mimo to uśmiałem się co nie miara (finał to najbardziej popieprzone wesele od czasu Smarzowskiego z 2004 roku
) Pattinson i Zendaya znakomici.» Michael « według mnie lepszy od Bohemian Rhapsody przede wszystkim dzięki Jaafarowi, który wygląda jak Michael, mówi jak Michael, śpiewa i tańczy jak on - dzięki niemu sceny z sesji nagraniowych i koncertów wchodziły tak, jak tego oczekiwałem = bawiłem się świetnie. Polecam i bardzo cieszy mnie ogromny sukces w kasach kin, bo liczę na część drugą (Michael to w zasadzie pół filmu i to największy zarzut jaki w stosunku do niego mam).
No a dzisiaj Diabeł ubiera się u Prady 2. Z kolei 29 maja wychodzi nowy film z Cavillem (Zawodowcy), który otwiera dla mnie sezon letni chodzenia do kina - praktycznie co tydzień, max. co dwa tygodnie premiera filmu, na którego się wybieram i tak do 14 sierpnia

Juby napisał(a):(odpuściłem m.in. Greenland 2 i Send Help, które nadrobię w domu)Oba nadrobione. Crime 101 też. I nie żałuję, że nie udało mi się ich obejrzeć na dużym ekranie, bo sequel katastrofy kiepściutki, nowy Raimi też taki sobie, z kolei Heat-wannabe z Thorem w porządku, ale też nic specjalnego i jest strasznie brzydki wizualnie (oglądając to na Prime musiałem podnieść ustawienia gamma ze zwyczajowych -1 na 3 pkt. - czyli max. - a nasycenie kolorów o kilkanaście procent, bo inaczej film wyglądał jakbym go oglądał przez dwie pary okularów przeciwsłonecznych).
