37 minut(y) temu
Skoro Ty sobie możesz wybiórczo traktować argumenty innych, to ja także. Poza tym BO co to za wykładnik ma być? Jakości filmu (sam zresztą napisałeś, że to nie ma z nią nic wspólnego) czy zgadzania się z nim? Część osób zapewne poszła do kin z ciekawości (i dopiero później mogli mieć zarzuty), część to na bank turyści, którzy są tam 24/7, a przecież trudno o lepsze combo niż Odyseja w greckim kinie. Z litości nie wspominam o różnorakim bydle, które się po całej Europie pałęta i dostaje benefity, które mogą sobie spożytkować na film srający na białą kulturę. ¯\_(ツ)_/¯
