(09-12-2023, 15:00)Mefisto napisał(a): OK, możliwe. Tenet i Dunkierkę oglądałem jeszcze na TV, więc ból dupy mniejszy. Poza tym tamte dwa to jednak filmy "akcji", więc ta zmiana kadrowania bardziej się rzuca w oczy, niż w filmie, który w 90% składa się z rozmów w zamkniętych pomieszczeniach
Nie ma dla mnie znaczenia czy zmienny AR ma miejsce w filmie akcji czy dramacie - jeśli jest wiele przeskoków pomiędzy formatami i do tego mają one miejsce w krótkich odstępach czasu, to jest to dla mnie tak samo irytujące.
Tylko w pierwszych 20 minutach Oppenheimera jest kilkadziesiąt zmian AR, w tym w jednej sekwencji jest 12 przeskoków pomiędzy 1.78:1 i 2.20:1 w ciągu niespełna minuty. Bez obrazy dla Nolana, ale coś takiego to jest dla mnie totalne popierdoleństwo w warunkach domowych. Ale cieszę się, że większości to nie przeszkadza. I tyle ode mnie w temacie.
