18-08-2020, 18:00
Sebas, Misfit – z tymi wysokimi stołkami to może być prawda. Udzielając się kiedyś w pewnym Zarządzie zauważałem ewidentne zależności pomiędzy poszczególnymi podmiotami. Zawsze trzeba było do kogoś puszczać oko aby współpraca przynosiła obopólne korzyści.
Z drugiej zaś strony niekiedy osiągamy profity właśnie poprzez działania / decyzje stricte autonomiczne. Zatem będąc szefem Panasa rozważyłbym możliwość wypustu odtwarzaczy z funkcją czytania napisów, jednak. Przy zachowaniu niewygórowanej ceny, sami wiecie...
No, ale nie zamierzam kandydować na prezesa, oczywiście ze ze stratą dla koncernu. Osu.
Z drugiej zaś strony niekiedy osiągamy profity właśnie poprzez działania / decyzje stricte autonomiczne. Zatem będąc szefem Panasa rozważyłbym możliwość wypustu odtwarzaczy z funkcją czytania napisów, jednak. Przy zachowaniu niewygórowanej ceny, sami wiecie...
No, ale nie zamierzam kandydować na prezesa, oczywiście ze ze stratą dla koncernu. Osu.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
