29-11-2024, 18:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-11-2024, 18:11 przez fire_caves.)
Bardzo współczuję. Dla mnie wydanie 4k na TV było przeżyciem. Nie wyobrażam sobie co bym czuł na Twoim miejscu.
W dzisiejszych czasach WSZYSTKO trzeba w sytuacji reklamacji/naprawy/wizyt "specjalistów" mieć na piśmie. Niestety dla wielu osób naciskanie na takie potwierdzenia może być trudne (w końcu jest to stwierdzenie - ja panu/pani nie ufam) ale nie ma innej broni. A jak widać - nie ma co ufać komukolwiek. Gdybyś miał w ręku jakiś protokół z oględzin z nazwiskiem technika, datą i opisem co stwierdził i na co się umówiliście, to teraz może nie byłoby takich jaj. Pytanie czy ten technik by się zgodził na spisanie protokołu pozostaje oczywiście otwarte. I pewnie drugie pytanie czy serwis by się z tego nie wykręcił inaczej. Niestety takie czasy - nic na gębę. Na pohybel, skurwysyn*m!
W dzisiejszych czasach WSZYSTKO trzeba w sytuacji reklamacji/naprawy/wizyt "specjalistów" mieć na piśmie. Niestety dla wielu osób naciskanie na takie potwierdzenia może być trudne (w końcu jest to stwierdzenie - ja panu/pani nie ufam) ale nie ma innej broni. A jak widać - nie ma co ufać komukolwiek. Gdybyś miał w ręku jakiś protokół z oględzin z nazwiskiem technika, datą i opisem co stwierdził i na co się umówiliście, to teraz może nie byłoby takich jaj. Pytanie czy ten technik by się zgodził na spisanie protokołu pozostaje oczywiście otwarte. I pewnie drugie pytanie czy serwis by się z tego nie wykręcił inaczej. Niestety takie czasy - nic na gębę. Na pohybel, skurwysyn*m!
