30-10-2024, 08:23
(30-10-2024, 00:15)Mr.Hankey napisał(a): Nie obraź się, ale jak mogłeś tego nie zauważyć przez dwa miesiące? Przecież to się nie stało nagle, tylko ta matryca wyglądała tak od nowości.Nie obraź się, ale na jakiej podstawie zakładasz, że ta matryca tak wyglądała od nowości i zwyczajnie kontrola jakości to przepuściła?
Elektronika ma prawo się zepsuć w trakcie okresu gwarancyjnego i mam wrażenie, że mamy do czynienia właśnie z taką sytuacją. Po wyjęciu z pudła, początkowo było OK (bo przecież pearlzfan oglądając dowolny film, musiał wcześniej czy później trafić na jakąś scenę z niskim oświetleniem, więc by raczej zobaczył tak ewidentny problem). Z czasem ujawniła się wada produkcyjna...Niektórzy producenci monitorów (EIZO przykładowo) potrafią "wygrzewać" po wyprodukowaniu urządzenie przez wiele godzin właśnie po to, żeby zobaczyć czy wszystko jest OK i wyłapać pewne wady produkcyjne które mogą ujawnić się na wczesnym etapie użytkowania. Oczywiście to podnosi koszty i nie każda linia produktowa jest traktowana w ten sam sposób. Dla produktów "premium" może się to jednak opłacać, bo unika się wpadek takich jak tutaj.
Tutaj link do tego jak sprawdza monitory EIZO.
niespotykanie spokojny człowiek

