15-01-2017, 22:18
(15-01-2017, 18:34)GOLUMN napisał(a): Kurcze z tą opcją "komentarz dla obsługi sklepu" się zgapiłem i zamówiłem kolejne 3.
Na drugi raz muszę zrobić tak jak napisałeś.
Dzięki
Nie ma za co.
(15-01-2017, 19:49)Verrax napisał(a): Kupowania tak potraktowanych filmów staram się unikać, ale gdzieś z ~7 (wszystkie właśnie od Imperiala) zostało mi "wmuszonych"
Potwierdzam. Jeśli to nie wina sklepu, to Imperial w tym przoduje, głównie chodzi o filmy z wytwórni Sony - zwłaszcza te starsze tytuły z lat 2006-2010. Podejrzewam, że tak jak już to zostało wcześniej wspomniane, wydania zalegały magazyny, poprzednia folia się uszkodziła i zafoliowano je ponownie, ale 100% pewności mieć nie można. Dlatego nie kupiłem chociażby Frankensteina Branagha i Dwóch milionów dolarów napiwku w jednym z warszawskich Saturnów, mimo atrakcyjnej ceny. Aha, egzemplarzy tych tytułów było kilka i każdy był potraktowany w ten sposób. Nie sądzę też, że nagle pracownicy rzucili się na te starsze już filmy. Jeśli tak jest z nowością - to można domniemywać, że ktoś z pracowników sobie film obejrzał.
